Ostatni rok upłynął Justinowi Bieberowi głównie pod znakiem kolejnych afer i skandali z jego udziałem. Młody gwiazdor nie tylko po raz kolejny rozstał się z Seleną Gomez, ale także ma ciągłe problemy z prawem.

Najwyraźniej jednak taki wizerunek znudził się samemu Bieberowi, bo wczoraj w nocy polskiego czasu wokalista opublikował w sieci krótkie wideo, w którym... przeprosił fanów za swoje dotychczasowe zachowanie!

- Jestem zdenerwowany, bo boję się tego, co myślą o mnie teraz ludzie - wyznał Justin Bieber. - Nie chcę wyjść na aroganckiego albo zadufanego w sobie, czyli tak, jak właściwie zachowywałem się przez zeszłe półtora roku.

Potem gwiazdor jeszcze bardziej zaszokował swoich fanów, stwierdzając, że jego dotychczasowy styl życia był tylko przykrywką i nie ma wiele wspólnego z tym, jaki jest naprawdę!

- Nie jestem tym, kogo udawałem - powiedział Bieber. - Mówię "udawałem", bo często jest tak, że przybieramy pewną pozę, aby ukryć to, co naprawdę czujemy. A czasem czujemy bardzo wiele.

Nic więc dziwnego, że wyznanie idola nastolatek wywołało falę spekulacji, na temat jego prawdziwych intencji. Wiele internautów uznało nawet, że Justin Bieber postanowił... "wyjść z szafy" i przyznać się do tego, że jest gejem!

Myślicie, że właśnie tak można zinterpretować jego słowa?

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Justin Bieber - Wyciekły jego nieretuszowane zdjęcia z reklamy Calvina Kleina!