Justyna Żyła była bez wątpienia najbardziej kontrowersyjną uczestniczką programu "Taniec z Gwiazdami". Choć nie mogła pochwalić się wybitnymi umiejętnościami tanecznymi, zaskarbiła sobie sympatię widzów i dotrwała do piątego odcinka programu. Odpadła akurat w momencie, kiedy zaczęła czynić postępy i lepiej radzić sobie z układami, co zauważył jej partner - Tomasz Barański oraz jurorzy. Mimo krótkiej przygody z programem, Justyna Żyła przed rozpoczęciem show, zdążyła wynegocjować dla siebie bardzo korzystne warunki. Początkowo mieszkająca w Wiśle Żyła, nie znała stawek rynkowych, jakie obowiązują w show-biznesie i zgodziła się na pierwsze propozycje producentów. Szybko się jednak zreflektowała i po tygodniu, poprosiła przedstawicieli stacji o ponowne spotkanie.

Justyna Żyła: ile zarobiła za udział w "Tańcu z Gwiazdami"?

Justyna Żyła zatrudniła reprezentantkę, która wynegocjowała dla niej aż 12,5 tys. zł za jeden odcinek "Tańca z Gwiazdami". Jak donosi źródło portalu Pomponik, produkcja show zapewniła jej oprócz tego luksusowy apartament na czas pobytu w Warszawie oraz catering. W trakcie trwania programu, Justyna Żyła miała starać się jeszcze o zwiększenie gaży, ale w kontrakcie była mowa o stałych stawkach za odcinek przez cały sezon. Łącznie za udział w "Tańcu z Gwiazdami", Justyna Żyła zarobiła 62,5 tys. zł.

Żałujecie, że tak wcześnie pożegnała się z programem?