Ostatni klaps na planie "Z kamerą u Kardashianów" padł w ubiegły piątek. Największa gwiazda show, Kim Kardashian, podzieliła się swoimi wrażeniami z fanami na Instagramie.

- Właśnie skończyliśmy nagrania. Po raz ostatni. To koniec, już nigdy więcej nie będziemy kręcić. Czy to nie jest szalone? - mówiła z niedowierzaniem.

- Pijemy teraz drinki z ekipą na moim podwórku. Za... nie wiem... te 15 lat i 20 sezonów szaleństwa oraz miłości - dodała, wznosząc toast.

Kardashianowie żegnają się z ekipą swojego show

Kultowe reality show, które mocno wpłynęło na oblicze współczesnej telewizji, doczekało się w sumie ponad 260 odcinków. Zanim jednak Kardashianiowe pożegnali się ostatecznie z widzami programu, udowodnili jeszcze, że potrafią okazać wdzięczność swoim długoletnim współpracownikom.

Sławna rodzina zdobyła się na bardzo miły - i niezwykle hojny - gest wobec ekipy z okazji zakończenia produkcji show. Osoby, które pracowały przy programie otrzymały od gwiazdorskiej familii wyjątkowe prezenty pożegnalne.

Jak donosi TMZ, Kardashianowie rozdali bowiem wśród nich aż 30 zegarków luksusowej marki Rolex. Z ustaleń amerykańskiego serwisu wynika, że wydali na nie w sumie około 300 tysięcy dolarów, czyli równowartość 1,16 miliona złotych.

Emisja ostatniego, dwudziestego sezonu show rozpocznie się już 21 stycznia.

ZOBACZ TEŻ: Kardashianowie kończą produkcję swojego show! "Podjęliśmy trudną decyzję, by się pożegnać"