Nie będzie pogrzebu Karla Lagerfelda. Zgodnie z wolą projektanta Chanel, zmarłego 19 lutego 2019 lutego, nie zostanie dla niego zorganizowany oficjalny pogrzeb. Lagerfeld jeszcze za życia mówił, że chce, aby jego ciało zostało skremowane, a prochy umieszczone obok prochów jego matki i zmarłego partnera, Jacquesa de Baschera. Rzecznik prasowy Karla Lagerfelda, powiedział francuskiej agencji prasowej AFP: "Jego życzenia zostaną uszanowane". Projektant w wywiadach był bardzo otwarty na temat tego, co chciałby aby stało się z nim po śmierci. Pragnął, by jego prochy zostały pochowane wraz z prochami dwóch najbliższych mu osób, a także aby zrezygnowano z pogrzebowej ceremonii.

Karl Lagerfeld - nie będzie pogrzebu projektanta

Karl Lagerfeld o swoim ostatnim życzeniu opowiedział w 2017 roku, w biografii Jacques'a de Bascher'a, napisanej przez reporterkę, Marie Ottavi. Książka opisała życie partnera Lagerfelda, który zmarł z powodu powikłań AIDS w 1989 roku, w wieku 38 lat. W rozmowie z reporterką, projektant ujawnił, że prochy de Baschera i swojej matki przechowywał w znanym tylko sobie miejscu. Ottavi twierdziła, że Lagerfeld chciał, aby jego prochy zmieszano z prochami matką "ponieważ był bardzo blisko niej".

"Są ukryte w tym samym miejscu, w którym prochy mojej matki" - mówił Lagerfeld o miejscu spoczynku de Baschera w książce Ottavi. "Pewnego dnia dołączą do nich też moje. Nie chcę pogrzebu. Pewnego dnia pojawiłem się na świecie i pewnego dnia z niego odejdę. Ale powiedzmy, że nie ma z tym pośpiechu."

Karl Lagerfeld i de Bascher byli partnerami przez 18 lat, ale jak otwarcie mówił projektant, nigdy nie było między nimi intymnej relacji.

"Nieskończenie kochałem tego chłopca, ale nigdy nie miałem z nim fizycznego kontaktu. Uwiódł mnie swoim osobistym urokiem" - powiedział Lagerfeld w rozmowie z WWD. 

 Zdjęcia Karla Lagerfelda obejrzycie w GALERII --->