Wczoraj wieczorem odbyła się premiera medialna długo wyczekiwanego filmu „Maria Skłodowska-Curie’’. Film jest międzynarodową koprodukcją w reżyserii Marie Noëlle. W filmie nie brakuje jednak polskich akcentów. Iza Kuna zagrała siostrę Skłodowskiej, Piotr Głowacki - Alberta Einsteina, Jan Frycz - założyciela Międzynarodowego Instytutu Fizyki, a Daniel Olbrychski zagorzałego przeciwnika Marii. Wszyscy oni pojawili się na poniedziałkowym pokazie filmu. Najwięcej uwagi skupiła jednak na sobie odtwórczyni głównej roli - Karolina Gruszka.

ZOBACZ: GRUSZKA, FOREMNIAK, TORBICKA plejada gwiazd na premierze filmu "Maria Skłodowska- Curie"

Gruszka była najbardziej rozchwytywaną gwiazdą na wieczornej premierze długo wyczekiwanego filmu. I wcale nie ma się co dziwić. Aktorka jakiś czas temu wyjechała na kilka lat do Moskwy. Teraz powróciła jednak do Warszawy, gdzie zagrzała miejsce w Teatrze Polonia. Niedawno na ekranach polskich kina można było oglądać film „Szczęście świata” z jej udziałem. Już za chwilę będziemy mogli cieszyć się także jej rolą właśnie w „Marii Skłodowskiej-Curie’’.

Na premierowym pokazie w jednym ze stołecznych kin Gruszka wystąpiła w kreacji w wykonanej z ciemno zielonego weluru oraz czarnej siateczki w delikatne kropki. Fason tej kreacji przypominał sukienkę Marii Curie, którą widzimy na plakacie filmu, przez co fizyczko-chemiczka i aktorka zdają się być do siebie jeszcze bardziej podobne!

Do tej kreacji aktorka dobrała czarne, lakierowane botki oraz delikatną biżuterię.

POLECAMY: DODA na premierze filmu "Maria Skłodowska-Curie"

I choć gwiazda była najczęściej fotografowaną artystką wczorajszego wieczoru, to mamy wrażenie, że jej look ustępuje jednak stylem kreacji, którą podczas premiery „Sztuka Kochania” kilka tygodni temu zaprezentowała Magdalena Boczarska – aktorka, która wcieliła się w inną, znaną z historii propagatorkę wiedzy i feministkę – Michalinę Wisłocką.

A według Was która z gwiazd wypadła lepiej na premierze filmu ze swoim udziałem?