Zarobki polskich gwiazd zwykle owiane są tajemnicą, a pojawiające się w tabloidach kwoty często nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. W branży często też pracuje się za darmo, za przysługę lub "po znajomości".

Takiej działalności wyraźnie sprzeciwiła się Karolina Korwin-Piotrowska. Choć dziennikarka nie może narzekać na brak zajęć, najwyraźniej ciągle dostaje propozycje udziału w darmowych projektach.

"Moi drodzy przyjaciele. Informuję, że od dzisiaj nie robię NIC za darmo. Ani w barterze. Kasa misiu, kasa - napisała dziennikarka. Mam nadzieję, że to zrozumiecie. Ja też mam rachunki do płacenia. Wiem, że taka jest moda, ale dla mnie "praca za darmo" to nieprzyjemny oksymoron. Buziaczki weekendowe" - napisała na swoim prywatnym profilu Karolina Korwin-Piotrowska.

Zgadzacie się z nią?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Karolina Korwin-Piotrowska - Ostro o Chodakowskiej: "Ignorancja i głupota!"