W sobotę, 3 sierpnia, Katarzyna Zielińska wyszła za mąż. Nie da się ukryć, że najwięcej emocji wzbudziła jej suknia ślubną, którą zaprojektowała Gosia Baczyńska. Projekt kreacji był inspirowany stylem lat 50. i Audrey Hepburn.

Co ciekawe, suknia ślubna aktorki nie przypadła do gustu Dorocie Wróblewskiej i internautom. Wróblewska napisała na Facebooku, że suknia była wykonana ze złego materiały i miała niewłaściwy krój, który nie podkreślał figury panny młodej.

Jednak nie zabrakło też pozytywnych opinii. Jedną z nich wyraziła Karolina Korwin Piotrowska w swoim felietonie na łamach "Polityki".

- Katarzyna Zielińska wzięła ślub. Polska podzieliła się na dwa obozy – zwolenników i przeciwników jej sukni i welonu autorstwa Gosi Baczyńskiej. Chcesz być sławna, może o twoim stroju w tak ważnym dniu dyskutować każdy. A więc i ja coś powiem: fanką Zielińskiej nie jestem, ale to była najpiękniejsza suknia od lat w celebryckim świecie. A już welon – bajka, jakby rodem z fotografii z 20-lecia międzywojennego. I mówię to ja, gorliwy wróg małżeństw i wszelkich ślubów - napisała dziennikarka.

A Wy jakie macie zdanie na temat sukni aktorki?

 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Katarzyna Zielińska - Skrytykowana za suknię ślubną