Chociaż dzisiaj Karolina Malinowska skupia się na swoich dzieciach i prowadzeniu bloga lifestyl'owego, jeszcze kilka lat temu odnosiła wielkie sukcesy w świecie mody.

Na początku kariery żona Oliviera Janiaka była cenioną modelką i pojawiała się na wybiegach światowej sławy projektantów. Kilka lat później gwiazda zrezygnowała z zawodu i przez jakiś czas zarabiała oceniając stylizacje innych gwiazd.

Wraz z Joanną Horodyńską prowadziła program "Gwiazdy na dywaniku", gdzie wytykała nawet najmniejsze modowe wpadki swoich koleżanek z branży.

Po jakimś czasie z nieznanych przyczyn Malinowska zrezygnowała jednak z bycia krytykiem.

Okazuje się, że modelka źle czuła się w tej roli...

- Oceniałam ludzi dwa lata, żeby dojść do wniosku, że to bezsensu. Bo ile ludzi, tyle opinii. Mnie też się zarzuca, że wiecznie chodzę w worach. A chodzę w nich i będę chodzić, bo mam wielki brzuch po trzech ciążach i nie mam figury, żeby wkładać dopasowane sukienki. I co? Mam teraz przepraszać za to? Nie chciałam więc robić tego innym. Poza tym mnie interesuje człowiek, a nie jego ciuchy - powiedziała Karolina Malinowska w rozmowie z "Faktem".

Wygląda na to, że gwiazda nie chciała być dłużej utożsamiana z Horodyńską i narażać się innym gwiazdom.

A może po prostu bezlitosna krytyka innych nie sprawiała jej przyjemności?"...

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Karolina Malinowska - Kompleksy to jej drugie imię?!