Kasia Kowalska debiutowała w show-biznesie w 1994 r. kultowym już dzisiaj krążkiem "Gemini". Od tego czasu udało się artystce wylansować niezliczone hity, takie jak "Jak rzecz", "A to co mam", "Co może przynieść nowy dzień", "Nobody", "Coś optymistycznego", "Wyrzuć ten gniew", "Antidotum" czy "To co dobre". Do tej pory na rynku ukazało się 8 krążków wokalistki z Sulejówka. Ostatni z 2008 r. nosił tytuł "Antepenultimate" (trzeci od końca). Promowały go single "A Ty, czego chcesz?", "Spowiedź" czy "Maskarada".

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kasia Kowalska skończyła 43 lata. Od zahukanej dziewczyny do gwiazdy estrady

Artystka na jakiś czas zamilkła, nie licząc wydanego w 2010 r. albumu "Kowalska/Ciechowski - Moja krew" z piosenkami Republiki. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kasia Kowalska całkowicie zniknęła. Co się stało z gwiazdą?

Wczoraj wieczorem miała miejsce premiera najnowszego singla Kasi Kowalskiej. Utwór nosi tytuł "Aya" i - jak mówiła wokalistka w rozmowie z Marcinem Wojciechowskim w "Radiu Zet" - jest owocem jej podróży do Ameryki Południowej, w której zetknęła się m.in. z ayahuascą, szamańskim wywarem, który tamtejsze plemiona uważają za lecznicy. Jego zażywanie miało dla artystki istotne znaczenie, bowiem za jego pomocą leczyła się z boreliozy. Nowa piosenka to zwrot w długoletniej karierze Kasi Kowalskiej, gdyż ma niezwykle pozytywne przesłanie. Jaka była geneza jest powstania?

Inspiracją stały się na pewno podróże po Ameryce Południowej i kontakty z plemionami Indian, którzy żyją z dala od naszej cywilizacji od setek lat. Podróże w takie miejsca miały dla mnie wymiar duchowy. Medycyna lasów Amazonii czy Brazylii zmieniła moje podejście do samej siebie.  Singiel "Aya" jest próbą afirmacji życia, wysyłaniem dobrej energii i uznaniem miłości jako jedynego lekarstwa, którego tak naprawdę wszystkim nam trzeba. Jednym słowem - dosyć spora zmiana jak na mnie - powiedziała o nowym utworze Kowalska w wywiadzie dla "Pap Life"

Jak sama przyznaje, w tym czasie skupiała się również na wychowywaniu 8-letniego syna Ignacego (który wczoraj miał urodziny) ze związku z Marcinem Ułanowskim.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kasia Kowalska pokazała 8-letniego synka. Podobny do mamy?

Nowy utwór to owoc współpracy artystki z Markiem Dziedzicem – współautorem muzyki i producentem singla. Sama Kasia napisała tekst i współkomponowała "Ayę". Jest ona również odpowiedzialna za reżyserię obrazu do utworu. Zdjęcia do klipu powstały na terenie Joshua Tree, parku narodowy w południowo-wschodniej części Kalifornii w USA.

Jak oceniacie tę odważną przemianę Kasi Kowalskiej?