Kariera Kasi Kowalskiej rozpoczęła się w latach 90. Jej pierwszy album - "Gemini" - ukazał się na rynku w 1994 roku. Z miejsca podbił serca słuchaczy i do tej pory pokrył się podwójną platyną.Cała Polska nuciła wówczas przeboje "Jak rzecz", "Oto ja", "Kto może to dać" czy "Wyznanie".

Jego producentem był Grzegorz Ciechowski. Jak podkreślała wielokrotnie w wywiadach sama wokalistka, to dzięki niemu zaczęła pisać teksty piosenek, które później wykonywała. 

W 1995 r. przyszedł czas na festiwal w Sopocie. Dzięki udziałowi w nim młoda wokalistka otrzymała Bursztynowego Słowika i "Słowika Publiczności" za balladę "A to co mam" - wówczas jako pierwsza w historii konkursu.

Później przyszedł czas na album "Koncert inaczej" oraz reprezentowanie Polski w Konkursie Piosenki Eurowizji z piosenką "Chcę znać swój grzech". Trzeci album w jej dorobku - "Czekając na..." - przyniósł nie tylko kolejne przeboje ("Coś optymistycznego", "Tak mi ciebie brak"), lecz także profesjonalną trasę koncertową po całej Polsce i... miłość do muzyka greckiego pochodzenia, Kostka Yoriadisa. Owocem tego burzliwego uczucia jest córka Aleksandra Julia, urodzona w 1997 r. Ostatnimi czasy internet podbiły zdjęcia Oli z jej oficjalnego profilu na Instagramie. Mało kto rozpoznał w niej bowiem małą dziewczynkę, którą była jeszcze nie tak dawno temu.

Uczucie nie przetrwało i para rozstała się krótko po narodzinach Oli. Tak mówiła o tym artystka w jednym z wywiadów: 

Ludzie, którzy nie potrafią unieść się ponad swoje słabości, nawet dla dobra dziecka, są dla mnie mali. Nie mam z nim żadnego kontaktu. Przepadł - mówiła o byłym partnerze Kasia Kowalska.

Depresja poporodowa i bolesne rozstanie zaowocowały rockowym krążkiem "Pełna obaw", którego Kasia była producentką - po raz pierwszy w karierze. To z niego pochodzą takie hity, jak "Co może przynieść nowy dzień" i "Wyrzuć ten gniew". 

Kolejne krążki: "5" (z 2000 r.), "Antidotum" (z 2002 r.) i "Samotna w wielkim mieście" (z 2004 r.) ugruntowały jej i tak już silną pozycję na polskim rynku i zapewniły status jednej z największych gwiazd. Rozgłośnie radiowe po dziś dzień grają takie jej piosenki, jak "Nobody", "Być tak blisko", "Antidotum", "Pieprz i sól", "To co dobre", "Prowadź mnie" czy "Domek z kart". 

Fani artystki na kolejny album musieli czekać aż 4 lata. Dlaczego? Bowiem w życiu ich idolki zaszły spore zmiany. W wywiadzie dla "Gali" z czerwca 2008 r. mówiła o tym, że znalazła nową miłość (był to muzyk Marcin Ułanowski) i... zaszła w ciążę (w tym samym miesiącu urodziła syna Ignacego). Przyznała, że wydarzenia te zaowocowały zmianą w postrzeganiu rzeczywistości. Równocześnie zbiegły się z wydaniem płyty "Antepenultimate" (z ang. trzeci od końca). Gwiazda wyruszyła po jej ukazaniu się na rynku w trasę koncertową, na której nie tylko promowała nowe wydawnictwo, lecz także sięgnęła do piosenek z lat 90., których fani nie słyszeli od wielu lat i wielokrotnie się ich domagali. Jednocześnie zaczęły pojawiać się informacje, że artystka rozstała się z ojcem swojego drugiego dziecka. 

W 2010 r. na rynku ukazał się album "Ciechowski. Moja krew" z przebojami Republiki. Mimo wielu obaw samej Kasi Kowalskiej, wydawnictwo zebrało bardzo przychylne recenzja zarówno w branży, jak i wśród fanów (nie tylko wokalistki, lecz także samej Republiki). 

Choć od jakiegoś czasu piosenkarka jest w mniejszym stopniu obecna w mediach, wzięła dwa lata temu udział w pracach nad płytą "Panny Wyklęte", inspirowaną historią Żołnierzy Wyklętych. Na krążku znalazły się piosenki "Niezłomni" i "Wstań i walcz", w których możemy usłyszeć głos Kasi. 

>> PRZECZYTAJ TAKŻE: Kasia Kowalska całkowicie zniknęła. Co się stało z gwiazdą?

Płyty Kowalskiej do tej pory sprzedały się w łącznym nakładzie 1,8 miliona egzemplarzy, co uczyniło ją jedną z najlepiej sprzedających się wokalistek w historii polskiej muzyki.

Artystka prowadzi swój oficjalny profil na Facebooku i Instagramie.

Gwiazda potwierdziła w jednym z ostatnich wywiadów, że pracuje nad kolejną studyjną płytą. Premierowy singiel ma się ukazać już niebawem, obecnie artystka kończy prace nad teledyskiem do niego. W minioną sobotę uświetniła swoim występem obchody 25-lecia kariery Wojtka Pilichowskiego w trakcie koncertu zorganizowanego w radiowej Trójce. 

Ostatnio zachwyciła swoją kreacją na festiwalu w Opolu. Fani i media okrzyknęli ją jedną z najlepiej ubranych gwiazd tego wydarzenia.

>> PRZECZYTAJ TAKŻE: Kasia Kowalska i Anna Wyszkoni w Opolu: piosenkarki w czerwieni. Która prezentuje się lepiej? [ZDJĘCIA]

Dziś artystka kończy 43 lata. Jej uroda pozostaje jednak niezmienna: długie czarne włosy, twarz z widocznymi piegami, które są jednym z jej znaków rozpoznawczych i piękne brązowe oczy.

Zobaczcie w naszej galerii, jak zmieniała się jedna z najbardziej popularnych polskich wokalistek!