Spadochron otworzył się zbyt późno i Pietro z wielką siłą uderzył o ziemię. Wszystko działo się na oczach Kasi i ich 6-letniej córeczki, Sophie. Pietro Taricone w stanie krytycznym trafił do szpitala Santa Maria di Terni. Lekarze usiłowali zatrzymać krwotok wewnętrzny. Niestety nie udało im się uratować życia aktorowi. Jak podaje serwis ilmessaggero, aktor zmarł dziś w nocy o 2.30. Miał 35 lat.