Gabi Drzewiecka, dziennikarka muzyczna i jedna z twarzy TVN, padła ofiarą hejtu w sieci. Nie byłoby pewnie w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że niemiłe słowa pod jej adresem zostały skierowane ze strony Katarzyny Kwiatkowskiej. Aktorka znana m.in. z parodystycznych występów z cyklu "Rozmowy w tłoku" w programie Szymona Majewskiego oraz roli w "Dniu kobiet" Marii Sadowskiej, opublikowała na Instagramie filmik, na którym wyśmiała strój dziennikarki. Kwiatkowska odniosła się do występu Drzewieckiej w Canal +.

Nowa twarz polskiego dziennikarstwa muzycznego. A raczej kosmatość. Matko, to jest Canal +... - naśmiewała się Kwiatkowska.

Katarzyna Kwiatkowska ostro o Gabi Drzewieckiej

Post Katarzyny Kwiatkowskiej na InstaStories odbił się w sieci szerokim echem. Gabi Drzewiecka nie zwlekała z reakcją na nagranie aktorki. Szybko opublikowała swoją odpowiedź, zaznaczając, jakim nietaktem było zachowanie Kwiatkowskiej.

- W dobie walki z wszechobecnym hejtem i chamstwem w internecie, takie treści publikuje Kasia Kwiatkowska - osoba, która reprezentuje szeroko pojętą kulturę. W dodatku robi to kobieta kobiecie. Mało eleganckie - napisała dziennikarka.

Jak to bywa w przypadku publicznych konfliktów gwiazd, na tym się nie skończyło. Fani Gabi Drzewieckiej stanęli w jej obronie. Katarzyna Kwiatkowska wdała się nawet z nimi w dyskusję, podczas której dodatkowo zarzuciła dziennikarce nie tylko źle dobraną kreację, ale też braki warsztatowe:

Prowadzenie wywiadu też mnie nie zaczarowało... Nuda, przewidywalność, tempo Alicji Resich-Modlińskiej, to ma mnie zachwycać, budzić respekt? Chyba nigdy.

Kolejne komentarze, jakimi Kwiatkowska wymieniała się z fanami na temat Drzewieckiej, były, delikatnie mówiąc, mało życzliwe:

Bardzo mi przykro, ale kiedy ktoś wygląda, jak z planety małp, to niestety może budzić uśmiech.

Zdjęcia Gabi Drzewieckiej i Katarzyny Kwiatkowskiej znajdziecie w GALERII >>. Z kolei nagranie, od której zaczęła się cała afera, możecie obejrzeć PONIŻEJ:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Gabi Drzewiecka (@g_rulez) Lis 26, 2018 o 11:47 PST