Katarzyna Skrzynecka od dawna walczyła o unieważnienie swojego ślubu kościelnego ze Zbigniewem Urbańskim. Aktorka nie ukrywała, że marzy jej się ceremonia w kościele z jej obecnym mężem, Marcinem Łopuckim, jednak do tej pory nie było to możliwe.

Teraz, po ponad sześciu latach, Skrzyneckiej udało się wreszcie otrzymać upragnione unieważnienie małżeństwa.

- To wszystko zajęło ponad sześć lat. Procedura uznania nieważności kościelnego małżeństwa w prawie kanonicznym trwa bardzo długo. Moja sprawa została już pomyślnie zakończona i myślę, że zarówno ja, jak i były mąż będziemy mogli sobie niezależnie swoje życia układać – powiedziała Katarzyna Skrzynecka w rozmowie z "Dobrym Tygodniem".

Z takiego obrotu sprawy bardzo cieszy się także Marcin Łopucki.

- Bardzo chcielibyśmy wziąć ślub kościelny – zdradził mąż gwiazdy.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Katarzyna Skrzynecka - Szczerze o córeczce: "To małe cudo!"