Jeszcze niedawno pisaliśmy, że Katarzyna Skrzynecka bardzo niechętnie pozwoli, by jej córeczka, 3-letnia Alikia, poszła do przedszkola. Aktorka chciała ponoć spędzić z małą jeszcze trochę czasu w domu, dzieląc się obowiązkami związanymi z opieką z mężem.

Teraz okazuje się, że Skrzynecka chyba zdecydowała się jednak na zapisanie Alikii do przedszkola. Reporterzy "Super Expressu" przyłapali bowiem Marcina Łopuckiego, jak odprowadzał córkę do jednej z prywatnych placówek na warszawskim Wilanowie.

"Ostatnio spotkaliśmy Marcina, jak zawoził Alikię do modnej placówki na Wilanowie. To przedszkole bardzo nowoczesne, dwujęzykowe i zapewniające przedszkolakom mnóstwo miejsca do zabaw. Córeczka Kasi na pewno będzie miała tam jak w raju" - czytamy w tabloidzie.

Według źródeł gazety, miesięczne czesne w wybranym przez Katarzynę Skrzynecką przedszkolu wynosi aż 1600 złotych. Widać więc, że gwiazda zdecydowała się nie oszczędzać na tym ważnym etapie życia jej córeczki.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Katarzyna Skrzynecka - Czemu broniła Joanny L.?