PETA, międzynarodowa organizacja zajmująca się walką o prawa zwierząt, skrytykowała Katy Perry za wykorzystanie zwierząt w teledysku. 

Wideoklip do piosenki "Roar" oparty jest na motywie dżungli i zawiera sceny z udziałem małp, tarantul i słoni. PETA, która od dawna protestuje przeciwko występom zwierząt w filmach, zajęła stanowisko w sprawie klipu Katy Perry.

- Zwierzęta wykorzystywane w celach rozrywkowych doznają przerażającego okrucieństwa i cierpią z powodu ekstremalnego uwięzienia i brutalnych metod tresury. Zwierzęta często odczuwają stres i niepokój, gdy są wleczone z miejsca na miejsce i zmuszane do nieznanych lub przerażających czynności - powiedział reprezentant organizacji PETA. 

Co ciekawe, Katy Perry była dotychczas jedną z ulubienic PETA, która chwaliła piosenkarkę za jej wegetariański styl życia. Utwór "Roar" zapowiada nadchodzący album amerykańskiej piosenkarki, który ma trafić do sprzedaży 22 października. 

Zobacz teledysk do piosenki "Roar" »

PRZECZYTAJ TAKŻE: Katy Perry - Jak Elizabeth Taylor (Słynne sesje)