Kim Kardashian stoi murem za Kanye Westem. Celebrytka ostro zareagowała na krytykę mediów, który zmiażdżyły jej męża za wpisy o Donaldzie Trumpie na Twitterze. 37-letnia gwiazda uznała, że komentarze o tym, że Kayne jest niezrównoważony, a jego tweety niepokoją, są wręcz przerażające.

- Tak łatwo wam uznać kogoś za chorego psychicznie za to tylko, że jest sobą, podczas gdy znany jest ze swojej ekspresyjności od lat, jest po prostu nieuczciwe - napisała zbulwersowana Kim.

Kim Kardashian odniosła się w swoich ostatnich tweetach nie tylko do afery z prezydentem Stanów Zjednoczonych, ale także do doniesień o kulisach rozstania Kanye z jego menedżerem i prawnikiem.

- Wczoraj ogłoszono, że Kanye zerwał współpracę ze swoimi biznesowymi partnerami, a media zrzuciły to na karb jego zdrowia psychicznego, zamiast zwyczajnie wziąć to za zwykłą biznesową decyzję - czytamy na Twitterze celebrytki.

Żona Kanye Westa wyraziła tez swoje oburzenie, że jej mąż jest tak bardzo krytykowano za to, że wyraża otwarcie swoje zdanie, z którym nie każdy musi się zgadzać.

- Kanye jest wolnomyślicielem. Czy to jest zakazane w Ameryce? Ponieważ niektóre z jego pomysłów różnią się od twoich, musisz wyciągać kartę zdrowia psychicznego? To po prostu niesprawiedliwe - napisała Kim.

Kanye West stanął w obronie Donalda Trumpa, co bardzo nie spodobało się wielu jego fanom. Kim Kardashian przypomniała jednak wszystkim, że jej mąż nigdy nie powiedział, że zgadza się z kontrowersyjnymi poglądami prezydenta USA.

- Nie musisz zgadzać się z Trumpem, ale tłum nie może sprawić, żebym go nie kochał. Obaj jesteśmy smoczą energią. On jest moim bratem. Kocham wszystkich. Nie zgadzam się ze wszystkim, co ktokolwiek robi. To czyni nas indywidualistami. I mamy prawo do niezależnego myślenia - napisał Kanye 25 kwietnia na Twitterze.

Gwiazda dobrze robi tłumacząc wszystkim intencje swojego ukochanego? Zdjęcia Kim i Kanye Westów znajdziecie w GALERII >>

ZOBACZ: AVICII ostrzegał, że umrze. Wstrząsająca wypowiedź didżeja przed śmiercią