Już na początku lipca Kim Kardashian urodzi swoje pierwsze dziecko. Obecnie nie może latać samolotami i przebywa w Los Angeles, w związku z czym nie mogła być na urodzinowej imprezie swojego partnera, Kanye Westa, która odbyła się w Nowym Jorku!

Kim Kardashian wściekła się na ukochanego, że zrobił imprezę akurat tam i podczas gdy on się bawił z przyjaciółmi (m.in. Beyonce i Jayem-Z), ona siedziała w domu. - Kim Kardashian naprawdę oszalała ze złości, gdy musiała przebywać w domu, a w tym czasie jej partner imprezował. Do tego Kim czuje się niekomfortowo z wielkim brzuchem i wolałaby, by Kanye był przy niej i ją wspierał - powiedział znajomy Kim Kardashian.

Złość Kim potęgowała świadomość, że zarówno Kanye West, jak i jego przyjaciele mogli w każdej chwili przylecieć do Los Angeles prywatnymi samolotami.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kim Kardashian w końcu się rozwiodła!