Nie da się ukryć, że rok 2011 obfitował w wiele ważnych wydarzeń w życiu Kim Kardashian. Celebrytka zdążyła się zaręczyć z Krisem Humphriesem, wzięła bajkowy ślub, a nawet rozwiodła się zaledwie po 72 dniach małżeństwa.

Teraz Kim deklaruje, że zamierza iść do przodu i nie oglądać się za siebie. I mimo że na swoim profilu w serwisie Twitter pisała, że każdy dzień jest dobry do rozpoczęcia wszystkiego od nowa, to wygląda na to, że początek roku 2012 zainspirował ją do zmian.

- Nauczyłam się podążać za głosem swojego serca - wyznała Kim w wywiadzie dla magazynu People i dodała, że potrzebowała chwili odpoczynku od blasku fleszy, by teraz znów zacząć błyszczeć.