Prawa show biznesu są nieubłagane: albo wyglądasz perfekcyjnie, albo wypadasz z gry. Kim Kardashian wie to doskonale, dlatego wkłada wielki wysiłek i ogromne pieniądze w swój wygląd. Zjawiskowy makijaż i dopracowana  w najmniejszym detalu stylizacja to codzienny obowiązek. Ale największa praca odbywa się poza błyskami fleszy fotoreporterów - zabiegi upiększające, masaże, treningi z osobistym trenerem i mnóstwo wyrzeczeń w diecie. 

Wczoraj amerykańskie media doniosły, że teraz swoją obsesję w kwestii wyglądu żona Kanye Westa przenosi na dwuletnią córkę!

- North ćwiczy raz lub dwa razy w tygodniu. Trener pokazuje jej podstawy aerobiku, ale nie jest to nic męczącego - zdradził informator portalu "Hollywood Life".

Po tej informacji media jednogłośnie potępiły Kim Kardashian, oceniając, że celebrytka tym razem przesadziła. Jednak okazało się, że to osobisty trener gwiazdy ćwiczy z North po treningu z mamą i nie są to żadne forsowne zajęcia, ale proste ćwiczenia połączone z zabawą, które mają wspomagać rozwój psychoruchowy dziecka. 

Jedno jest pewne, zanim córka gwiazdorskiej pary dorośnie, wszelkie mechanizmy rządzące show-biznesem będzie miała w małym palcu.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Kim Kardashian - W minimalnym makijażu w sesji dla "Vogue"