To ona sprawiła, że Doda zaangażowała się tak bardzo w pomoc ludziom chorym na białaczkę. To dzięki niej przeżywaliśmy autentyczne chwile wzruszenia, kiedy w Teatrze Polskim w czasie uroczystości wręczenia Róż Gali Dorota Rabczewska, wskazując na widownię, powiedziała: „Choroba może dopaść każdego. Dziś jesteśmy zdrowi. Ale jutro możesz być chory i ty, i ty, i ty”. „Właśnie za to podziwiam Dodę” – przyznaje Kinga Dubicka. „Jest spontaniczna i szczera. Jeden jej SMS uruchomił lawinę. Do Fudacji zgłaszały się setki osób gotowych oddać szpik. W Dodzie podoba mi się także to, że jest konsekwentna i silna. Od pierwszego spotkania zrobiła na mnie wrażenie także tym, że umie słuchać” – dodaje.

Podobnie można powiedzieć o samej Dubickiej. Jest wyjątkową, wrażliwą, ciepłą osobą. Jej Fundacja DKMS Baza Dawców Komórek Macierzystych Polska działa dopiero niespełna od dwóch lat, a już zyskała tak wielu potencjalnych dawców. Są wśród nich takie osoby jak Martyna Wojciechowska, Justyna Kowalczyk, Magdalena Różczka, Magda Mołek, Tomasz Kammel, Robert Sowa, Jarosław Wałęsa oraz tysiące anonimowych osób. Fundacja DKMS zajmuje się przede wszystkim pozyskiwaniem dawców komórek macierzystych i szpiku, i opieką nad nimi. Prowadzona jest baza dawców, w której zarejestrowanych jest i przebadanych ponad 100 000 osób. Fundacja organizuje Dni Dawcy Szpiku w różnych miastach. Jako jedyna w Polsce baza dawców szpiku daje możliwość rejestracji drogą internetową, więc można zgłosić swój akces, nie wychodząc z domu. I to wszystko zasługa tej kruchej, nieśmiało uśmiechniętej dziewczyny. Pani Kingo! Oby tak dalej! Trzymamy kciuki!