Konflikt Kingi Rusin Weroniki Rosati przybiera na sile. Zaczął się kilka dni przed Oscarami, kiedy aktorka udzieliła wywiadu jednemu z portali, w którym uznała m.in. że w ostatnich latach werdykty Amerykańskiej Akademii Filmowej są coraz bardziej upolitycznione i niesprawiedliwe. W rozmowie pojawił się też wątek ubiegłorocznej relacji Kingi Rusin z after party po Oscarach, którą Rosati uznała za łamiącą pewne zasady obycia w Hollywood. Kinga odpowiedziała, na co aktorka zagroziła pozwem za naruszenie dóbr osobistych. Teraz, po kolejnym wpisie Rusin, afera weszła na nowy poziom.

Kinga Rusin o relacji Weroniki Rosati z Harveyem Weinsteinem

Kinga Rusin po raz kolejny zwróciła się do Weroniki Rosati. Tym razem prezenterka skupiła się na kontaktach aktorki z producentem filmowym, Harveyem Weinsteinem. Wypomniała jej ich wspólne zdjęcia, które zrobiono im na ulicach Warszawy.

W oczekiwaniu na pozew za przypomnienie prawdziwej historii sprzed lat... PS. Widzę, że Rosati udaje ofiarę i dąży do konfrontacji. Ciekawe, dlaczego akurat teraz szuka rozgłosu, prowokując mnie w wywiadach, a następnie "strasząc" prawnikami? Może się kiedyś dowiemy - zaczęła Rusin.

Po tym wstępie nawiązała do relacji Weroniki Rosati z hollywoodzkim producentem filmowym, Harveyem Weinsteinem, który został skazany za molestowanie kobiet, z którymi współpracował (były to np. Uma Thurman, czy Angelina Jolie). Wiele osób z polskiego show-biznesu skrytykowało za to dziennikarkę. Ostro skomentowała jej słowa m.in. Paulina Młynarska

PRZECZYTAJ: Paulina Młynarska broni Weroniki Rosati w konflikcie z Kingą Rusin. "Dowalanie drugiej kobiecie poniżej pasa"

Jak ktoś ocenia (i to jeszcze w sposób dyskredytujący) moje "występy" w Hollywood, to ja mogę wspomnieć czyjąś historię z Hollywood, historię, która wstrząsnęła polską opinią publiczną latem 2007. Była relacja Rosati-Weinstein. Fakt. Weronika się jej nie wypiera. Były zdjęcia obejmujących się Rosati z Weinsteinem na warszawskiej Starówce w 2007 roku na wszystkich portalach (teraz do wygooglowania w sekundę) - pisze dalej Kinga Rusin.

Było zaprzeczenie, że to romans. Była wypowiedź Weroniki : "To jest mój przyjaciel, ale łączą nas również sprawy zawodowe. W branży filmowej jest to normalne. Takich znajomych mam wielu w tej branży" - kontynuowała.

Tyle. True story. Hollywood-Warszawa 2007 - zakończyła.

Weronika Rosati jeszcze nie odniosła się do powyższego wpisu.

ZOBACZ TAKŻE: Kinga Rusin odpowiada na przytyk Weroniki Rosati: "Ja nie komentowałam twojej relacji z Harveyem Weinsteinem"