Kinga Rusin stała się bohaterką artykułów na niemal wszystkich plotkarskich portalach nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Największe serwisy, takie jak "Daily Mail", "People", czy "E! News" wymieniały jej nazwisko, a dziennikarka w ciągu ostatnich dwóch dni zyskała 6 tysięcy nowych obserwatorów na Instagramie. Wszystko za sprawą jednego zdjęcia, które Rusin zamieściła na swoim profilu. Dziennikarka TVN podczas nocy oscarowej miała okazję uczestniczyć w afterparty organizowanym przez Beyonce i Jaya-Z. Na przyjęciu były oczywiście obecne największe gwiazdy, w tym Charlize Theron, Leonardo DiCaprio, czy Adele.

Kinga Rusin usunęła zdjęcie z Adele

Chociaż goście Beyonce i Jaya-Z mieli zakaz używania telefonów, po zakończeniu imprezy Kinga Rusin nie mogła odmówić sobie zrobienia zdjęcia z Adele, która w ostatnim czasie imponująco schudła i dziś jest niemal nie do poznania. Fotografię opublikowała na swoim profilu na Instagramie i dołączyła do niej opis pamiętnej nocy. Ze względu na to, że było to pierwsze zdjęcie brytyjskiej wokalistki, które pojawiło się w sieci od jakiegoś czasu, temat szybko podchwyciły media. Stało się ono tematem wielu artykułów, a jego zasięg przerósł dziennikarkę.

ZOBACZ TEŻ: KINGA RUSIN przeżyła noc marzeń! Spotkała się z DiCaprio, Adele i Beyonce

Kinga Rusin zdecydowała się usunąć zdjęcie z Adele, o czym poinformowała w osobnym poście: - Kochani, już nie mam siły odpisywać każdemu dziennikarzowi z osobna (od Polski po Nową Zelandię i Peru) więc napiszę tu, żeby zamknąć sprawę: z oczywistych względów, nie będę udzielać wywiadów ani polskim ani zagranicznym mediom na temat opublikowanego przeze mnie w poprzednim poście zdjęcia, które obiegło świat. Chowam go na razie do archiwum. To było szaleństwo którego nie przewidziałam. Czas odpocząć i trochę się wyspać - w ciągu ostatnich dni spałam raptem parę godzin.

Myślicie, że gdyby mogła cofnąć czas, zostawiłaby zdjęcie tylko dla siebie?

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Kochani, już nie mam siły odpisywać każdemu dziennikarzowi z osobna (od Polski po Nową Zelandię i Peru) więc napiszę tu, żeby zamknąć sprawę: z oczywistych względów, nie będę udzielać wywiadów ani polskim ani zagranicznym mediom na temat opublikowanego przeze mnie w poprzednim poście zdjęcia, które obiegło świat. Chowam go na razie do archiwum. To było szaleństwo którego nie przewidziałam. Czas odpocząć i trochę się wyspać - w ciągu ostatnich dni spałam raptem parę godzin. ********** I would like to respond to Polish and foreign media, including television stations, approaching me with proposals of an interview regarding the picture that I previously posted. No, I will not give such interviews, for obvious reasons.

Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin) Lut 11, 2020 o 6:26 PST