Zmarł Kirk Douglas, aktor złotego wieku Hollywood. Na swoim koncie miał role w takich filmach, jak "Spartakus", "Pasja życia", czy "Ścieżki chwały". O śmierci legendarnego gwiazdora poinformował jego syn, Michael Douglas. Wydał oficjalne oświadczenie, a także zamieścił komunikat w mediach społecznościowych, udostępniając serię rodzinnych portretów: - Moi bracia i ja z wielkim smutkiem ogłaszamy, że Kirk Douglas opuścił nas dzisiaj w wieku 103 lat. Dla świata był legendą, aktorem ze złotego wieku filmów, który przeżył swoje złote lata, którego oddanie sprawiedliwości i celom, w które wierzył, wyznaczyły standard, do którego wszyscy dążymy. Ale dla mnie i moich braci Joela i Petera był po prostu tatą.

Kirk Douglas nie żyje

75-letni syn Kirka Douglasa, Michael Douglas, w poruszającym oświadczeniu dodał również, że nie ma wątpliwości, że jego ojciec pozostawił po sobie spuściznę, która przetrwa kolejne pokolenia. - Kirk dobrze przeżył swoje życie i pozostawił po sobie spuściznę filmową, która przetrwa przyszłe pokolenia, a także historię słynnego filantropa, który działał na rzecz społeczeństwa i pokoju na planecie. 

Kirka Douglasa pożegnał kończąc swoje oświadczenie słowami: - Pozwólcie mi zakończyć słowami, które powiedziałem mu podczas jego ostatnich urodzin i które zawsze pozostaną prawdziwe. Tato - bardzo cię kocham i jestem dumny z bycia twoim synem - napisał Michael Douglas.

Gdy pojawiły się wieści o śmierci aktora, wiele gwiazd oddało mu hołd w mediach społecznościowych. Swoje kondolencje złożyli m.in. Jason Alexander, William Shatner, Rob Reiner, czy George Takei. Hołd dla Kirka Douglasa pojawił się też na Twitterze Akademii, która za życia przyznała mu trzy Oscary, a także Złotych Globów - aktor zdobył jedną statuetkę na trzy nominacje.