Kilka lat temu świat mody ulicznej oszalał na punkcie dziwacznych butów sportowych, które wcześniej wszyscy jednogłośnie uznalibyśmy za obciachowe, kolejny raz udowadniając sceptykom, że to nie wybrany element stylizacji, lecz jej całość ma znaczenie. Teraz gdy produkują je wszyscy, od wielkich domów mody po tanie sieciówki, a prawie każdy ma przynajmniej jedną parę, zza rogu nie tak nieśmiało wychylił się kolejny, pokrewny trend - "brzydkie" klapki w stylu Birkenstock. "Brzydkie" czyli właściwie jakie? To słowo może mieć w tym przypadku wiele interpretacji.

Modne klapki na lato 2020: "ugly shoes"

Wyobraź sobie skórzane klapeczki, które lubią nosić po domu starsze panie lub klapki z klamrami, które tata dumnie pakował na każde wakacje. Albo klapki pani woźnej w podstawówce. Wszystkie wyglądały na wygodne, ale występowały tylko w dwóch wariantach - była albo bardzo niezbyt ładne, albo bardzo nijakie. A na pewno nie wyobrażałaś ich sobie na stopach stylowej osoby, prawda? A jednak. W końcu podobnie było w przypadku mom jeans, które teraz są określane jako must-have każdego sezonu.

Dlaczego warto dać szansę "brzydkim" klapkom? Po pierwsze dlatego, że w przeciwieństwie do japonek czy lekkich sandałków, zazwyczaj są one nieprzyzwoicie wygodne. Możesz przejść w nich całe miasto i nadal czuć swoje stopy, nie mówiąc już o świetnej wentylacji stóp, które - nie ukrywajmy - podczas upałów cierpią w każdym zabudowanym bucie. Nie wszystkie brzydkie klapki muszą być toporne - istnieje wiele różnorodnych modeli, a wśród takie, które sprawdzą się również w garderobie modowych konserwatystek.

Zobaczcie, jakie klapki są najmodniejsze w tym sezonie!

Modne klapki na lato 2020: w stylu Birkenstock