Klaudia El Dursi jest uczestniczką, która wzbudza dużo emocji w 8. edycji "Top Model". 30-latka na castingu otrzymała pierwszy w historii "Złoty Bilet", który zagwarantował jej wejście do domu modelek bez konieczności udziału w bootcampie. Oprócz tego, dziewczyna mogła od razu zamieszkać w pokoju zwycięzcy. Nie wszystkim uczestnikom się to spodobało i określili traktowanie El Dursi przez producentów jako niesprawiedliwe. Największy konflikt urósł między Klaudią a Kingą. Na jednym z ostatnich paneli jurorskich, Kinga wyznała, że mieszkając w jednym domu z konkurentką boi się, że ze względu na swój wybuchowy charakter, ta w każdej chwili może na nią naskoczyć.

Klaudia El Dursi o ojcu: "Chciał mnie sprzedać!" 

We wczorajszym odcinku "Top Model" nowa uczestniczka zapytała Klaudię o jej dzieciństwo. El Dursi zdecydowała się opowiedzieć przed kamerami o trudnym dorastaniu z pochodzącym z Libii ojcem, który często bywał agresywny. Mimo że szybko zniknął z życia 30-latki, wcześniej zapewnił jej rodzinie dramatyczne przeżycia. 

"Jak moja mama była ze mną w ciąży, to mój tata porwał moją siostrę. Tam kobieta nie ma żadnych praw. Jesteś własnością swojego męża" - wyznała Klaudia.

Cała historia na szczęście skończyła się szczęśliwie - mama Klaudii pojechała za nim do Libii i odzyskała córkę, ale sprawa była naprawdę poważna. Kolejny kontakt ze strony ojca nastąpił kiedy El Dursi była już w liceum. Mężczyzna chciał, aby córki przyjechały do niego, bo znalazł dla nich mężów, którym chciał je... sprzedać!

"Oświadczył, że w Libii ma dla nas mężów. Chciał nas normalnie sprzedać i to był mój ostatni kontakt z nim" - powiedziała

Uczestnicy "Top Model" byli wstrząśnięci historią modelki. Spodziewaliście się, że tak wyglądało jej dzieciństwo?

ZOBACZ TEŻ: TOP MODEL 2019 Odc. 7 - kto wrócił? Kto odpadł? [RELACJA, ZDJĘCIA]