Klaudia El Dursi (30) dostała w "Top Model" tzw. "złoty bilet", dzięki czemu prosto z castingu dostała się do domu modelek i modeli. Jednak to, co miało być dla niej wyróżnieniem, stało się balastem. Niemal od razu pozostali uczestnicy zaczęli patrzeć na El Dursi nieufnie, a niektórzy byli względem niej wręcz jawnie wrogo nastawieni. Klaudia starała się tym nie przejmować i robić swoje. Jednak hejt zaczął pojawiać się też w sieci. Wielu widzów uznało, że El Dursi otrzymała "złoty bilet" niezasłużenie, a na pracę modelki jest już "za stara". Pisano też, że Klaudia jest faworyzowana przez jurorów, nie tyle ze względu na swoją wielką urodę, co na... "znajomości w show biznesie". O co chodzi?

Klaudia El Dursi rzeczywiście ma za sobą małą przygodę z show-biznesem. Pojawiała się na bankietach, wystąpiła jako "wodzianka" w programie Kuby Wojewódzkiego, a przede wszystkim wystąpiła w nagiej sesji dla "Playboya". Rozbierane zdjęcia pojawiły się w sieci już po pierwszym odcinku "Top Model" z El Dursi. Dziewczyna nie zaprzeczyła, skomentowała całe zamieszanie mówiąc, że pozując do sesji była bardzo młoda. Potem Klaudia urodziła pierwsze, a następnie drugie dziecko i dała sobie spokój z show-biznesem. Aż do momentu, gdy trafiła do "Top Model".

To bardzo ciężki czas w moim życiu, wbrew pozorom - powiedziała Klaudia El Dursi w 10. odcinku "Top Model". - Duża fala hejtu mnie zalała, na różnych płaszczyznach - mojego wyglądu, mojego zachowania, tego, że zostałam wyróżniona złotym biletem, tego, że za stara, że o czym ja sobie myślę, że mam uciekać do tych dzieci... Albo że jestem zakochana w sobie  i jakaś taka wyniosła... Łatwo sobie powiedzieć, żeby się tym nie przejmować, ale to po prostu boli, najnormalniej w świecie.

Następnie Klaudia zaczęła mówić o tym, że najbardziej obawia się reakcji swojego starszego syna.

Mój Dawid ma już prawie 11 lat. U niego wszyscy w szkołach chodzą z telefonami i tak dalej... Ja się trochę boję z nim tak szczerze porozmawiać. To jest taka obawa właśnie przed tym, że usłyszę, że on coś złego usłyszał na mój temat... Nie chciałabym, żeby moje dziecko mogło sobie coś złego na mój temat pomyśleć...

Czy El Dursi boi się, że ktoś pokaże synowi jej nagą sesję w "Playboyu"? A może martwi się, że rówieśnicy Dawida będą opowiadać na jej temat niestworzone historie, wyszperane w internecie? Bo Klaudia budzi emocje i niemal codziennie na jej temat pojawia się jakiś nowy materiał. Jednak mało który tekst na portalu plotkarskim dotyczący Klaudii ma cokolwiek wspólnego z prawdą. Zwłaszcza po tym, jak Klaudia dostała się do półfinału "Top Model", pojawiło się dużo negatywnych komentarzy na jej temat.

 

Klaudia El Dursi na szczęście jest silną kobietą, a do tego ma oparcie w swoich najbliższych. Dlatego wierzymy, że wyjdzie z tej sytuacji zwycięsko. Póki co wciąż ma szansę na wygraną w "Top Model". Byłaby wtedy najstarszą uczestniczką, jaka kiedykolwiek otrzymała polski tytuł "top model". My bardzo trzymamy za nią kciuki!