Klaudia El Dursi skrytykowana przez internautów. Uczestniczka "Top Model" otrzymała wiele nieprzychylnych komentarzy po tym, jak pod jednym ze zdjęć zdecydowała się poruszyć temat strajku kobiet, przy okazji oznaczając markę swojego płaszcza. - W dziwnych czasach przyszło nam dzisiaj żyć. W państwie pełnym absurdu, w lęku o nasze jutro. Dlatego mam wielka wdzięczność za chwile takie jak ta - pisała w poście, aby za chwilę poinformować fanów, jakiej marki okrycie ma na sobie.

Internauci krytykują Klaudię El Dursi

Na El Dursi, która mało subtelnie połączyła ważny temat społeczny z reklamą produktu, spadła fala krytyki. Do sprawy odnieśli się nawet przedstawiciele marki, którą promowała we wpisie influencerka.

- Poprosiliśmy Panią Klaudię o usunięcie z opisu nazwy naszej firmy w tym wpisie. Już go tam nie ma. Przepraszamy. Oczywiście nie wiedzieliśmy, że post będzie takiej treści. Nigdy nie wyrazilibyśmy na to zgody - powiedział Andrzej Chmiel, reprezentujący sklep Good Lookin w rozmowie z "Wirtualnymi mediami".

Nagłośnienie niefortunnego wpisu sprawiło, że Klaudia El Dursi postanowiła zmienić ustawienia swojego profilu na prywatne, a także zdecydowała publicznie przeprosić za nieprzemyślany post.

- Mój wczorajszy post wzbudził sporo kontrowersji. Nie dlatego, że poruszyłam ważny dla mnie temat, który obecnie budzi emocje, ale w związku z tym, że oznaczyłam markę płaszcza, w którym byłam na zdjęciu. Przyznaję, że było to niefortunne i nierozważne, przede wszystkim ze względu na powagę tematu. Nie miałam zamiaru go deprecjonować, ani nikogo urazić, dlatego chciałabym Was przeprosić.

Żyjemy w ciężkich czasach. Musimy walczyć o prawa, które nam się należą, a straciłyśmy je tak po prostu, z dnia na dzień. W tej walce jestem z Wami solidarna. Nie chciałam, aby tego typu sytuacja wpłynęła na powagę tematu, dlatego przepraszam.

Przekonało Was jej tłumaczenie?