Kora Jackowska na jakiś czas zniknęła z telewizji, muzyki i show-biznesu. Cztery lata temu gwiazda po raz pierwszy opowiedziała o swojej chorobie nowotworowej. Jak wtedy wyznała w jednym z wywiadów, od dłuższego czasu zmagała się z genetycznym rakiem jajników. Media rozpisywał się wówczas o wszelkich możliwych scenariuszach. Jak się jednak z czasem okazało, Kora z powodzeniem przeszła kilka chemioterapii, po czym stoczyła walkę z Ministerstwem Zdrowia o refundację niezwykle drogiego leku, który miał jej na dobre pomóc pozbyć się komórek rakowych z organizmu. Z racji na swoje problemy ze zdrowiem gwiazda na dłuższu czas wycofała się z życia publicznego. Przeniosła się do swojego domu na Roztoczu, gdzie zaczęła na dobre cieszyć się życiem. Jak teraz wygląda życie Kory?

„Dobrze, jak bym się czuła tak jak teraz, to mogłabym żyć tysiąc lat. Takiego roku nie pamiętam, był cudowny!” – podsumowała Kora w programie „Uwaga! TVN”.

Taki stan rzeczy utrzymuje się jednak dopiero od jakiegoś czasu. Jeszcze rok temu stan zdrowia Kory był znacznie gorszy niż teraz:

„Byłam bardzo, bardzo słaba. Doprowadziłam się do takiego stanu, wykończenia totalnego, za mało korzystałam ze świata, ze mało korzystałam z pieniędzy, które zarobiłam, za dużo pracowałam, za mało odpoczywałam, żyłam za mało luksusowo…” - podsumowuje Kora.

Kora planuje wrócić na scenę i do muzyki?

Skoro tak, to jak Kora ma zamiar żyć teraz? Planuje wrócić na wielką scenę i znów grać koncerty? Czy w planach ma jednak spokojne życie daleko od świata muzyki, rozrywki i show-biznesu?

Tego póki co nie wie na pewno. Docelowo chciałby wrócić na wielkie sceny i koncerty, ale to wymagałoby dużej pracy i zaangażowania, na które na razie nie ma siły. Póki co Kora śpiewa jedynie w domowym zaciszu dla swojego 6-letniego wnuka. Miejmy nadzieję, że już niedługo gwiazda nabierze na tyle sił, żeby zaśpiewać również dla swoich wiernych fanów!