Premier Mateusz Morawiecki zdradził, kiedy na terenie naszego kraju nastąpi kolejny etap łagodzenia obostrzeń nałożonych w związku z pandemią koronawirusa, które obowiązują od połowy marca. Na sobotniej konferencji prasowej szefa rządu i minister Danuty Dmowskiej-Andrzejczuk dowiedzieliśmy się, że dotyczą one możliwości uprawiania sportu. - W drugim etapie zbliżamy się do udostępnienia boisk i tych różnych miejsc uprawiania sportu, które są na otwartej przestrzeni. Ten drugi etap będzie od 4 maja, czyli już całkiem niedługo. W drugim etapie również otwarte zostaną orliki. Na boiskach grać będzie mogło nie więcej niż 6 osób - poinformował prezes Rady Ministrów.

Kiedy wrócimy na siłownie? 

Od 4 maja będą udostępnione boiska oraz inne obiekty sportowe na otwartej przestrzeni, jak np. korty tenisowe. W kolejnej fazie polskie władze planują otworzyć obiekty zadaszone, natomiast końcowy etapem "odmrażania" sportu będzie otwieranie siłowni, klubów fitness i szkół tanecznych. Ani premier, Mateusz Morawiecki, ani minister sportu i turystyki, Danuta Dmowska-Andrzejczuk nie podali jednak konkretnej daty, kiedy zostanie umożliwiona działalność siłowni i innych sal gimnastycznych. 

Minister sportu poinformowała również, że na uruchomionych obiektach będą obowiązywały wszystkie zasady bezpieczeństwa oraz ograniczenia dotyczące m.in. dystansu między poszczególnymi osobami. 

- Wszystkie czynności wykonywane na tych obiektach, czyli już stricte trening sportowy, będą odbywać się bez maseczki, niemniej jednak do samego przyjścia na obiekt. Będziemy musieli zachowywać wszystkie zasady bezpieczeństwa - przekazała Danuta Dmowska-Andrzejczuk.

Na koniec premier dodał, że władzom zależy na szybkim uruchomieniu obiektów sportowych, które są nie tylko dla wielu miejscem, gdzie mogą dbać o swoją formę i zdrowie, ale także siłą polskiej gospodarki. 

- Chcemy przejść do kontrofensywy, do działań pokazujących powrót do normalności sportowej. Sport to nie tylko zdrowie, ale ważny dział gospodarki narodowej - powiedział na sobotniej konferencji Mateusz Morawiecki.