Krzysztof Ibisz, który od lat związany jest z telewizją Polsat miał dostać w ostatnich dniach propozycję wzięcia udziału w jednym z najpopularniejszych formatów w konkurencyjnej stacji TVN. Kultowy już prezenter, który kilka lat temu zasłynął zmianą wizerunku na znacznie młodszy niż wcześniej, zgodził się na propozycję wystąpienia w programie "Agent. Gwiazdy". Przypomnijmy, jego pierwszą edycję poprowadziła Kinga Rusin a do finału tego niezwykle trudnego reality-show dostali się Macademian Girl, Antek Królikowski i Hubert Urbański.

Jak donosi dziennik Fakt, Krzysztof Ibisz dostał propozycję wzięcia udziału w drugiej edycji „Agenta. Gwiazdy”, zdjęcia do której zaczną się pod koniec listopada. "Taniec z Gwiazdami", który dziennikarz prowadzi z Pauliną Sykut-Jeżyną, ma się skończyć raptem tydzień czy dwa wcześniej więc prezenter spokojnie zdąży wybrać się na daleką i niebezpieczną wyprawę z trzynastoma innymi śmiałkami.

Propozycję, którą otrzymał Ibisz miał skonsultować z Niną Terentiew, której jako topowy prezenter stacji Polsat jest wierny od lat. „Caryca” podobno zgodziła się na jego udział w formacie TVN. Czy jednak w ten sposób nie straci jednego ze swoich najlepszych showmanów? Informator dziennika Fakt zdradza bowiem, że w przypadku udanego występu Ibisza w „Agencie”, ma on szansę dostać swoje własne show:

„Jeśli Krzysiek sprawdzi się w „Agencie. Gwiazdy” w TVN, będzie mógł nawet potem liczyć na swój program. Bardzo chcieliby tam z nim pracować.”

Ciekawe tylko, jak Ibisz poradzi sobie w programie, w który wpisane jest pokonywanie własnych słabości. W poprzedniej edycji show uczestnicy musieli m.in. skakać na bungee, schodzić poziomo po pionowej ścianie oraz rzucać się w przepaść po kopertę. Myślicie, że Krzysztof Ibisz zdecyduje się skonfrontować z takimi wyzwaniami?