Przemowa syna Grzegorza Miecugowa była jednym z najbardziej wzruszających momentów w czasie pogrzebu dziennikarza, który zmarł 26 sierpnia 2017 w wieku 61 lat. Krzysztof Miecugow w trakcie uroczystości na warszawskich Powązkach wygłosił mowę, w której oddał hołd swojemu tacie, którego miliony Polaków znało głównie z jego pracy dziennikarskiej w stacjach TVN i TVN24. Co takiego powiedział syn Grzegorza Miecugowa na pogrzebie swojego taty?

ZOBACZ: Pogrzeb Grzegorza Miecugowa - kto przyszedł pożegnać dziennikarza na Powązkach? [RELACJA+GALERIA]

Pogrzeb Grzegorza Miecugowa - przemowa syna

Na pogrzebie Grzegorza Miecugowa w Warszawie tłum wysłuchał wspomnień wielu osób na temat dziennikarza,. Byli to m.in.: Katrzyna Kolenda-Zaleska, ks. Kazimierz Sowa, Monika Olejnik, Paweł Zegarłowicz, Edward Miszczak, Tomasz Sianecki, Paweł Płuska, ale wszystkich najbardziej poruszyła jednak przemowa jego syna Krzysztofa Miecugowa.

 - To było najważniejsze w tacie, że do końca zachował w sobie dziecko, nie rozumiane jako coś nieodpowiedzialnego  bo był najodpowiedzialniejszym człowiekiem jakiego znałem, tylko właśnie tą ciekawość świata, takie dziecięce lubienie ludzi. To co czyniło go dobrym dziennikarzem to było to, że był dobrym człowiekiem przede wszystkim. Jeździł po całej Polsce, nieważne było czy jest to mała szkoła 500 kilometrów stąd, czy jakiś zakład karny. Tata po prostu lubił spotykać ludzi i z nimi rozmawiać. Jego poczucie humoru - tego będzie najbardziej brakowało. Będzie mi brakowało jego dowcipów i jego ciepła - taką mowę wygłosił Krzysztof Miecugow na pogrzebie ojca.

Syn Grzegorza Miecugowa zaskoczył także wszystkich zgromadzonych na uroczystości recytując krótki wierszyk swojego zmarłego ojca, o którym przypomniała mu jedna z koleżanek. Krzysztof nazwał je "kwintesencją taty".

 - Tu leży ten, co za diabła nie chciał być tłem. Dziennikarz i prezenter, po prostu Grzegorz M - Grzegorz Miecugow chciał, aby właśnie takie słowa wygłoszono na jego pogrzebie.

Oglądaliście programy, które tworzył i prowadził Grzegorz Miecugow?