Krzysztof Penderecki to jeden z najwybitniejszych polskich muzyków. Mówiono o nim jako o "wielkim odkrywcy dźwięków". Nie każdy wie, że pasją Pendereckiego były też ogrody.

W Lusławicach zasadziłem dwa labirynty. Jak się sadzi labirynt, to zna się wszystkie drogi - mówił.

Krzysztof Penderecki nie żyje

Wieść o śmierci dyrygenta przekazało Radio Kraków, powołując się na informacje od rodziny artysty. Wybitny muzyk miał 86 lat. Urodził się 23 listopada 1933 roku w Dębicy. Wychował się w rodzinie o ormiańskich korzeniach. W latach 1955-58 studiował kompozycję w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie. W 1959 roku stworzył słynny "Tren ofiarom Hiroszimy", jedną z najbardziej znanych i najczęściej wykonywanych kompozycji, uhonorowana nagrodą UNESCO.

Karierę dyrygenta rozpoczął w 1972 r.oku, od tego czasu prowadził największe orkiestry świata. Muzyk szybko zyskał międzynarodową sławę i prestiż. Stworzył cztery opery i osiem symfonii, doczekał się wielu liczących się nagród, m.in. Grammy. Jest też laureatem Orderu Orła Białego. Muzykę Krzysztofa Pendereckiego można usłyszeć w takich filmach jak "Lśnienie" czy "Dzikość serca".

Ministerstwo Kultury podało, że Krzysztof Penderecki zmarł po długiej i ciężkiej chorobie.