Książę Harry rozpoczyna zupełnie nowy etap w swoim życiu. Skonfliktowany z brytyjskim dworem wnuk królowej Elżbiety II postanowił spróbować swoich sił na amerykańskim rynku pracy. Przypomnijmy, że po tym, jak Harry i jego żona Meghan Markle zrezygnowali z pełnienia oficjalnych funkcji w rodzinie królewskiej, zostali nie tylko pozbawieni tytułów, ale także dużych pieniędzy. W głośnej rozmowie z Oprah Winfrey książę Sussex i jego wybranka ujawnili, że w ubiegłym roku podpisali umowę z Netflixem właśnie z powodu obawy o swoją sytuacją finansową.

Książę Harry dostał dwie intratne posady

W wywiadzie dla stacji CBS Harry przyznał szczerze, że nie chce polegać jedynie na topniejącym majątku, który pozostawiła mu w spadku jego zmarła tragicznie w 1997 roku matka, księżna Diana. Okazuje się, że nie rzucał swoich słów na wiatr. Na jaw wyszło właśnie, że młodszy brat księcia Williama rozpoczął pracę w firmie o nazwie BetterUp, czyli prężnie działającym startupie z Doliny Krzemowej. I to od razu na kierowniczym stanowisku.

Książę objął funkcję Chief Impact Officer, czyli dyrektora ds. wpływu. W praktyce oznacza to, że będzie pomagał w podejmowaniu decyzji strategicznych, organizacji akcji charytatywnych, a także będzie reprezentował firmę na zewnątrz przy projektach związanych ze zdrowiem psychicznym. 

Zapytany o swoją nowa pracę Harry wyznał, że "chce pomagać tworzyć wpływ na życie ludzi".

Proaktywny coaching dostarcza nieskończonych możliwości dla rozwoju osobistego, zwiększania świadomości i polepszania jakości życia - wyznał w rozmowie z "Wall Street Journal".

Dlaczego akurat książę Harry został wybrany na to stanowisko?

Byłem pod ogromnym wrażeniem jego prawdziwego i szczerego pragnienia służenia i wywarcia pozytywnego wpływu na świat. Po drugie, zajmował się różnymi przedsięwzięciami, od Heads Together po gry Invictus. Ma na koncie niesamowite dokonania związane z rozwijaniem naszej misji, którą jest osiągnięcie pełni sprawności umysłowej. Na długo przed tym, jak mieliśmy okazję go poznać, miałem marzenie, że być może będziemy mieli szczęście pracować z kimś takim jak on, który jest jedną z wiodących sił na świecie w dziedzinie zdrowia psychicznego. Nie mogliśmy znaleźć nikogo lepszego do tej roli i cieszymy się, że możemy z nim pracować - tak zachwala Windsora jego przełożony, Alexi Robichaux.

Ile książę Harry zarabia w "normalnej" pracy?

Nowy szef księcia Harry'ego, nie chciał ujawnić, ile zarabia u niego Windsor. Eksperci nie mają jednak wątpliwości, że w skali roku w grę może wchodzić sześcio bądź nawet siedmiocyfrowa liczba. BetterUp to firma, która zajmuje się coachingiem, zdrowiem psychicznym, a także rozwojem pracowników m.in. poprzez e-learning. Z jej usług korzystają giganci, tacy jak Google i Facebook. Wartość startupu wyceniana jest obecnie na 1,25 miliarda funtów, czyli ponad 6,7 miliarda złotych.

Jakby tego było mało, zaledwie dwa dni po objęciu stanowiska w kalifornijskim startupie Harry otrzymał kolejną pracę. Mąż Meghan Markle został jednym z 15 komisarzy Aspen Institute walczących z dezinformacją w świecie cyfrowym. Finansowany przez miliardera Craiga Newmana komitet spotka się po raz pierwszy w kwietniu, aby rozpocząć sześciomiesięczne prace nad badaniem stanu dezinformacji i dezinformacji w Stanach Zjednoczonych.

Wygląda na to, że spodziewający się swojego drugiego dziecka Harry i Meghan nie powinni mieć większych problemów z utrzymaniem swojej powiększającej się rodziny.

ZOBACZ TEŻ: Harry i Meghan zdradzili płeć drugiego dziecka! Zabawna reakcja Oprah Winfrey