Księżna Diana rzekomo sądziła, że książę Karol planował zaaranżowanie "wypadku w (jej) aucie", w wyniku którego miała doznać "poważnego urazu głowy". 21 lat po tragicznej śmierci Królowej Ludzkich Serc, jej były kamerdyner Paul Burrell powiedział, że Diana Spencer wręczyła mu notkę, w której wyraziła poważną troskę o swoje życie, już dziesięć miesięcy przed swoim wypadkiem samochodowym w Paryżu. Przypomnijmy, że słynny list został po raz pierwszy upubliczniony przez brytyjski dziennik "Daily Mirror" w 2003 roku.

Książę Karol planował wypadek Diany?

Lokaj księżnej Diany ujawnił treść tej notatki także w swojej książce "A Royal Duty", w której zresztą twierdził też, że Diana przekazała mu ją jako rodzaj polisy ubezpieczeniowej. Paul Burrell napisał, że księżna powiedziała mu, aby zachował ją "na wszelki wypadek". Odręczny list został później ujawniony podczas śledztwa w sprawie jej śmierci w 2007 r. i wywołał ogromne kontrowersje. Sugerował też bowiem, że książę Karol chciał się pozbyć Diany, aby móc poślubić Camillę Parker Bowles. Autentyczność listu do tej pory nie została potwierdzona. Jedna z najlepszych przyjaciółek Diany, pochodząca z Brazylli Lucia Flecha da Lima twierdziła, że kamerdyner z pewnością podrobił pismo Diany, ponieważ nie miała ona żadnego powodu, aby bać się o swoje życie, zwłaszcza ze strony Karola.

Księżna Diana zginęła 31 sierpnia 1997 roku w wypadku samochodowym w Paryżu. Miała 36 lat. Osierociła dwóch synów - księcia Williama i księcia Harry'ego. Okoliczności wypadku i śmierci Diany do tej pory wzbudzają ogromne emocje wśród poddanych i fanów brytyjskiej rodziny królewskiej.

Zdjęcia księżnej Diany i księcia Karola oraz fotografię słynnego listu znajdziecie w naszej GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: DODI AL FAYED kim był kochanek księżnej Diany, który z nią zginął? Playboy, miliarder, ale też...