Książę William wspomina swojego zmarłego dziadka. Starszy syn księcia Karola i księżnej Diany w poniedziałek zamieścił w mediach społecznościowych wzruszający wpis, w którym zdradził, jak zapamięta zmarłego w piątek seniora rodu Windsorów-Mountbattenów.

Stulecie życia mojego dziadka zostało zdefiniowane poprzez służbę - dla kraju i Wspólnoty Narodów, jego żony i królowej oraz naszej rodziny - napisał książę Cambridge w poście opublikowanym na oficjalnych profilach Pałacu Kensington w sieci.

Drugi w kolejce do brytyjskiego tronu członek rodziny królewskiej zdradził, jak wielką rolę w jego życiu spełnił mąż królowej.

Czuję się szczęśliwy, że nie tylko kierowałem się przykładem mojego dziadka, a również z tego powodu, że był on też stale obecny w moim dorosłym życiu, zarówno w dobrych, jak i najtrudniejszych dniach - wyznał.

Książę William o swoim zmarłym dziadku, księciu Filipie

W swoim emocjonalnym wpisie William nie omieszkał wspomnieć o tym, jak książę Filip traktował jego żonę, Kate Middleton, oraz swoje prawnuki.

Zawsze będę wdzięczny, że ​​ moja żona mogła przez tyle lat poznawać mojego dziadka i za życzliwość, jaką jej okazał. Będę doceniał wspomnienia, które moje dzieci będą już zawsze miały ze swoim pradziadkiem, gdy przyjeżdżał po nie swoim powozem i gdy mogły na własne oczy przekonać się o jego zaraźliwym poczuciu przygody, a także jego psotnym poczuciu humoru! - czytamy.

Mój dziadek był niezwykłym człowiekiem i częścią niezwykłego pokolenia. Katarzyna (żona księcia - przyp. red.) i ja będziemy nadal robić to, czego by chciał, i będziemy nadal wspierać królową w nadchodzących latach. Będę tęsknił za moim dziadkiem, ale wiem, że chciałby, abyśmy kontynuowali swoją pracę - dodał.

Książę William opatrzył wpis niepublikowaną wcześniej fotografią zmarłego dziadka i swojego starszego syna, księcia George'a. Przy okazji ujawnił, że autorką zdjęcia jest jego żona, księżna Kate. Możecie je obejrzeć w naszej GALERII.

ZOBACZ TEŻ: Książę Karol wygłosił wzruszającą przemowę po śmierci księcia Filipa: "Mój drogi tata był bardzo wyjątkową osobą"