Książę William i Kate Middleton są szczęśliwymi rodzicami trojga dzieci. Choć George, Charlotte i Louis nigdy nie poznali babci ze strony swojego ojca, to następca brytyjskiego tronu bardzo dba o to, aby regularnie przywoływać potomstwu pamięć o jego tragicznie zmarłej matce. Jak donosi magazyn "People", Pałac Kensington jest bowiem ozdobiony wieloma zdjęciami księżnej Diany, a sam William nieprzerwanie opowiada dzieciom o ich nieżyjącej babci.

- Gdy kładę George'a lub Charlotte do łóżka, regularnie opowiadam o niej i staram się przypominać, że w ich życiu były dwie babcie. To ważne, aby wiedziały, że ona istniała - wyznał w 2017 roku w filmie dokumentalnym "Księżna Diana: Nasza matka".

William twierdzi, że Diana byłaby "koszmarną babcią"

Dlaczego więc książę Cambridge twierdzi, że Królowa ludzkich serc, jak księżną Dianę przez lata nazywały media na całym świecie, byłaby straszną babcią? Wypowiedź Williama niezwykle rozczula.

- Byłaby koszmarną babcią - zażartował William. - Kochałaby swoje wnuki na zabój, ale byłaby absolutnym koszmarem. Przychodziłaby co chwilę, najpewniej w porze kąpieli, wywoływałaby ogromne zamieszanie - piana i woda byłyby wszędzie - a potem by sobie poszła do siebie - dodał książę.

Jak dla nas, brzmi to w zasadzie jak opis najlepszej babci na świecie.

Przypomnijmy, że księżna Walii, Diana Spencer, zmarła 31 sierpnia 1997 roku w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku samochodowym w Paryżu. Miała 36 lat.

Zobacz archiwalne zdjęcia Williama i Harry'ego z matką w naszej GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: Elżbieta II nadała księciu Williamowi nowy tytuł