Szykuje się kolejny skandal w rodzinie królewskiej? Wszystko na to wskazuje. Kilka dni temu świat obiegła informacja, że z brytyjskiego dworu odchodzą książę Harry i jego małżonka, Meghan Markle. Od teraz Sussexowie mają zamiar poświęcić się działalności charytatywnej, a swój czas będą dzielić między Wielką Brytanią a Ameryką, gdzie mieszka matka księżnej. Dużym ciosem dla Elżbiety II w ostatnim czasie była nie tylko decyzja wnuka, ale także oskarżenia o pedofilię wobec jej syna, księcia Andrzeja. Virginia Giuffre w jednym z wywiadów telewizyjnych przyznała się, że gdy miała 17 lat była molestowana przez księcia Yorku. Po wybuchu afery brytyjska królowa odwołała m. in. zaplanowane na luty przyjęcie z okazji 60. urodzin Andrzeja. Niestety monarchini musi zmierzyć się kolejnymi dość poważnymi zarzutami wobec swoich najbliższych. Aktor Brian Cox wyznał, że na początku swojej kariery był obmacywany przez siostrę Elżbiety II, Małgorzatę Windsor

Brian Cox był molestowany przez księżniczkę Małgorzatę? 

Laureat Złotego Globu 2020 w kategorii "najlepszy aktor w serialu dramatycznym", Brian Cox, przyznał w najnowszym wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "The Guardian", że kiedy miał 23 lata był molestowany przez księżniczkę Małgorzatę. 73-letni aktor znany z serialu "Sukcesja" wyznał, że zdarzenie miało miejsce w 1969 roku po jednym z przedstawień teatralnych. 

- W młodości obmacywała mnie księżniczka Małgorzata. Grałem w sztuce z Alanem Batesem w dniu moich 23 urodzin. Dostałem wtedy czerwoną koszulę od reżysera spektaklu. Byłem świeżo po prysznicu, więc lśniłem. Wtedy nas sobie przedstawiono. Księżniczka położyła rękę na mojej koszuli i ją pochwaliła, a następnie zaczęła przesuwać po niej palcami. Nie wiedziałam, jak się zachować, gdy dotyka mnie ktoś z rodziny królewskiej – powiedział Brian Cox w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "The Guardian".

Jak wspomina Brian Cox, jego znajomi od razu zauważyli co się dzieje i żeby zapobiec skandalowi odciągnęli aktora od księżniczki. Siostra Elżbiety II miała wówczas 38 lat i była już mężatką. Do zarzutów wobec hrabiny Snowdon nie odniósł się jeszcze Pałac Buckingham.

Małgorzata Windsor zmarła 9 lutego 2002 roku w wieku 71 lat. Jedynym mężem księżniczki był brytyjski fotograf, Antony Charles Armstrong-Jones, z którym miała dwoje dzieci – syna Davida i córkę Sarah. Po 18 latach małżeństwa para się rozwiodła.

ZOBACZ TAKŻE: Meghan i Harry odchodzą z rodziny królewskiej! Wydali oświadczenie