Kuba Wojewódzki, właściciel najbardziej niewyparzonego języka w polskim show-biznesie - tak zaczyna się wywiad z dziennikarzem na portalu playboy.pl. I nie trudno się z tym nie zgodzić (zwłaszcza po lekturze długiego wywiadu). Oskarżenia o zniewagę flagi, bycie rasistą, ksenofobem wobec Ukraińców nie wzięły się przecież znikąd. Wojewódzki uwielbia korzystać z każdej chwili swojej popularności i trzeba przyznać, że potrafi ją wykorzystać w stu procentach. Tym razem jednak mimo czasem trafnych komentarzy, spostrzegawczości i chęci komentowania otaczającej go rzeczywistości, chyba nie zauważył, że w tym swoim komentowaniu zabrnął ciut za daleko. Cóż, jak mówi sam Kuba Wojewódzki, "ostrzy dziennikarze” są przeważnie bardzo tępi. Ale zacznijmy od początku.

Kuba Wojewódzki udzielił obszernego wywiadu portalowi magazynu Playboy.Dziennikarz wziął do siebie słowa, że najlepszą obroną jest atak i postanowił rozliczyć się z polskim show-biznesem. Chyba niepotrzebnie. Roasty nie przyniosły mu oczekiwanej popularności, postanowił wykorzystać okazję i zaczął sypać tajemnicami show-biznesu jak z rękawa. Oberwało się Agnieszce Szulim, Michałowi Pirógowi, Karolinie Korwin Piotrowskiej, Małgorzacie Rozenek-Majdan i Radosławowi Majdanowi. Czy dzięki temu widzowie i fani swoich idoli zmienią o nich zdanie? Czyżby oto chodziło Wojewódzkiemu? Bo czytając wywiad odnosi się wrażenie, że Wojewódzki skompromitował nie tyle wyżej wymienione gwiazdy, co samego siebie…

Michała Piróga Wojewódzki okrzyknął „zdesperowanym przebierańcem, który gotów jest przyznać się do wszystkiego, żeby tylko o nim napisali”. Ciekawe jest wygłaszanie takich osądów, gdy samemu podpuszcza się tysiące swoich fanów, że wzięło się ślub. A po co? Niby nie dla rozgłosu, a z  nudy polskiego szołbiznesu, który zmienił się w wielką rozplotkowaną wieś, gdzie zamiast iść do sądu czy zaczaić się z bejsbolem pod redakcją, lubię im czasem wpuścić wirusa, który wypłukuje ich amatorską nieudolność. Bardzo dojrzale…

ZOBACZ: Michał Piróg szybko i ostro reaguje na słowa Kuby Wojewódzkiego. Mamy najświeższy komentarz choreografa!

Od dawna wiadomo, że Kuba Wojewódzki i Michał Piróg nie darzą się specjalną sympatią, nikogo nie dziwią więc prztyczki w nos, które panowie chętnie sobie rozdają. Zaskoczeniem okazały się jednak słowa dziennikarza wobec Agnieszki Szulim (dziś: Woźniak-Starak). Nie jest tajemnicą, że to właśnie Wojewódzki stoi za transferem Agnieszki z TVP do TVN. Brutalna prawda jest taka, że telewizyjna zażyłość to tylko perfekcyjna gra aktorska, a dziennikarze są tak naprawdę tylko „znajomymi” z telewizji.  

ZOBACZ: Kuba Wojewódzki o Agnieszce Szulim: Ma syndrom dziewczyny, która lubi otaczać się dworem facetów

Wojewódzki w wywiadzie postanowił odnieść się również do udziału swojej ukochanej, Renaty Kaczoruk, w programie Azja Express. Niestety, oglądając odcinki show, nie da się polubić (podobno celowo przedstawionego tak wizerunku) Kaczoruk. Ukochana dziennikarza nie pokazała się z najlepszej strony - negatywne komentarze w stosunku do kolegów, robienie na złość czy wywyższanie się nie przyniosły jej oczekiwanego rozgłosu. Przeciwnie: zalała ją fala hejtu.  Wojewódzki mówi w wywiadzie, że jego ukochana jest dorosła i da sobie radę, więc nie staje w jej obronie. Ciężko jednak wytłumaczyć krytykę, nie, to dosłownie hejt, wobec Radosława Majdana i Małgorzaty Rozenek-Majdan - że niby grają nieczysto. Faktycznie, za to bardzo fair jest zachowanie samego Kuby, który ujawnia fragmenty z prywatnego życia pary…

ZOBACZ: Kuba Wojewódzki w Playboyu ostro o Małgorzacie Rozenek i Radku Majdanie: Można sobie sfałszować twarz, ale przeszłości się nie da.

Pozostaje więc zadać pytanie: o co chodzi Kubie Wojewódzkiemu? Źle mu w polskim show-biznesie być królem? Wywiad z założenia ma zaprezentować osobę, z którą rozmawia dziennikarz. Po co więc Wojewódzki opowiada o innych? Czy uważa się za osobę, która nie ma nic ciekawego do powiedzenia na swój temat, wiec idealną "zapchaj dziurą" będą smaczki z życia kolegów? Chwalenie się wypożyczanymi samochodami i tworzeniem fałszywych kont, by podpuszczać kolegów po fachu, to raczej nie są tematy, którymi należy się przechwalać. A przecież Wojewódzki zrobił niezłą karierę jako specjalista od rocka. Był dyrektorem artystycznym jednej z firm fonograficznych, gdzie odpowiadał za wydania albumów takich zespołów, jak Kult czy T. Love. Związany był z radiową Trójką, był redaktorem naczelnym magazynu Brum. Dziś ma ugruntowaną pozycję w show-biznesie, w końcu jest królem TVNu.

Wywiad z pewnością wypełni Playboyowi lukę w archiwum, ale Kuba Wojewódzki, mimo wiadra pomyj, jakie wylał na kolegów i koleżanki z branży, nadal tkwi w tym nudnym polskim show-biznesie. I z niego żyje. Może więc zamiast narzekać pora coś zmienić? W końcu ryba psuje się od głowy, więc jak coś zmieniać, to zacznijmy może od króla...