Nie jest tajemnicą, że Kuba Wojewódzki lubi płatać różne figle, które relacjonuje potem w swoim programie radiowym. Niektóre z żartów dziennikarza dotykają zwykłych ludzi, a ofiarami innych padają celebryci.

ZOBACZ: Wojewódzki okrutnie zażartował z Joanny Moro!

Teraz samozwańczy "Król TVN" obrał sobie za cel kolejnego psikusa Karolinę Korwin-Piotrowską. Dziennikarka pożaliła się wczoraj na Facebooku, że zadzwonił do niej dziennikarz jednego z tygodników i zapytał o relację z dość osobliwą postacią ze świata polityki!

"To naprawdę niezwykłe, dzwoni do mnie Newsweek, bardzo miły dziennikarz prosi, a bym opowiedziała coś o tym, jakim tatą jest..... Janusz Korwin-Mikke. Bo mu researcher tak podał. Biedny się chłopak zapędził...." - napisała Karolina Korwin-Piotrowska.

Okazało się jednak, że za tajemniczym telefonem stoi właśnie Kuba Wojewódzki i jego kolega Mikołaj Lizut, a całe nagranie zostało wyemitowane w ich programie "Książę i Żebrak"!

Myślicie, że Korwin-Piotrowska jakoś się zemści? :)

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Kuba Wojewódzki - Kpi z Gosi Andrzejewicz!