Kuzyn Rihanny Tavon Kaiseen Alleyne zastrzelony. Piosenkarka spędzała z nim Boże Narodzenie w swoim rodzinnym Barbadosie. To właśnie tam we świąteczny wtorek, kilka godzin po rodzinnej kolacji doszło do tragedii. Jak wynika z wiadomości podanych przez brytyjski dziennik 'Daily Mail", 21-letni mężczyzna przechadzał się po terenie parafii Saint Michael, gdy nagle zaczepił go i postrzelił mężczyzna, którego tożsamości jeszcze nie udało się ustalić. Lokalna policja wciąż szuka zabójcy kuzyna Rihanny. Gwiazda podzieliła się tą smutną informacją ze swoimi fanami na Instagramie.

 - Spoczywaj w pokoju kuzynie... Nie mogę uwierzyć, że jeszcze zeszłej nocy trzymałam cię w ramionach! Nigdy nie pomyślałabym, że to będzie ostatni raz, gdy poczuję ciepło twojego ciała. Zawsze będę cię kochać stary! - napisała Rihanna.

ZOBACZ: RIHANNA zaręczyła się z arabskim miliarderem? Zobacz gigantyczny pierścionek!

Kuzyn Rihanny zastrzelony

Rihanna przy okazji artystka zaapelowała o zaprzestanie przemocy z użyciem broni palnej, która staje się coraz bardziej palącym problemem w Barbadosie. Swój wzruszający post uzupełniła hasztagiem #endgunviolence.

Zdjęcia Rihanny z jej tragicznie zmarłym kuzynem Tavonem możecie obejrzeć w naszej GALERII.