Lady Gaga kontynuuje swoją rezydenturę w Las Vegas. Nowy sezon występów gwiazdy wystartował z hukiem - dosłownie. Podczas pierwszego koncertu autorka oscarowego przeboju "Shallow" razem ze swoim fanem spadła ze sceny. Jak wynika z krążących w sieci nagrań wideo, wypadek wyglądał naprawdę groźnie. Na tyle groźnie, że część widowni przez chwilę myślała wręcz, że gwiazda nie żyje. Na szczęście, zarówno Lady Gaga, jak i jej fan podczas upadku nie doznali żadnych poważnych uszkodzeń ciała. Jak donoszą w mediach społecznościowych naoczni świadkowie, piosenkarka była w stanie bez problemu dokończyć show i wykonała nawet w pełni wymagającą choreografię do hitu "Bad Romance".

Lady Gaga spadła z fanem ze sceny

Jak do tego doszło? Na filmikach z koncertu z serii Enigma w Las Vegas widać, że w pewnym momencie Lady Gaga założyła nogi na zaproszonego przez siebie na scenę fana. Mężczyzna następnie wykonał krok do tyłu, nie zdając sobie sprawy z tego, że za nim kończy się już scena. Zobacz, jak to wyglądało poniżej:

Jak można się domyślać, fan Lady Gagi był kompletnie załamany faktem, że nieświadomie naraził życie i zdrowie swojej idolki na szwank. Wokalistka zaapelowała jednak do swoich miłośników, aby nie wysyłali w jego stronę żadnych nienawistnych komentarzy. Postawa godna pochwały!

SPRAWDŹ TEŻ: Kasia Ptasińska jako Lady Gaga w Twoja Twarz Brzmi Znajomo [WIDEO]