Lana Del Rey celem ataku psychofana. W piątek, 2 lutego policja w Orlando aresztowała mężczyznę za uporczywe nękanie i próbę porwania piosenkarki przy użyciu broni. 43-letni Michael Hunt został zatrzymany w pobliżu hali widowiskowej Amway Center, w której miał się odbyć koncert. Funkcjonariusze na szczęście dotarli do niego jeszcze zanim zdążył zbliżyć się do gwiazdy. Przy podejrzanym znaleziono nóż i bilet na koncert wokalistki.

ZOBACZ: KAROLINA FERENSTEN-KRAŚKO Kim jest uczestniczka "Agent Gwiazdy 3"?

Mężczyzna chciał porwać Lanę Del Rey

Policja aresztowała Hunta dzięki anonimowym donosom, które otrzymała od osób zaniepokojonych o zdrowie i życie Lany Del Rey. Służby uznały jego wpisy w mediach społecznościowych za "wiarygodne groźby" w kierunkugwiazdy. Swoją obsesję na punkcie autorki hitu "Young & Beautiful" Amerykanin opisywał od jakiegoś czasu na swoim profilu na Facebooku. 43-latek nazywał w nich gwiazdę swoją "królową" i wyrażał ogromną chęć spotkania z artystką. Mężczyzna by już wielokrotnie notowany przez policję. Do tej pory trafił za kratki już pięć razy m.in. za napad z bronią w ręku, kradzież i włamanie.

Lana Del Rey odbywa właśnie trasę koncertową o nazwie LA to the Moon, z którą w kwietniu zawita do Europy. Zdjęcia Lany Del Rey i mężczyzny, który groził jej porwaniem znajdziecie w naszej GALERII >>>