Seria nowych przypadków zakażenia koronawirusem wśród wschodzących gwiazd polskiego show-biznesu. W ciągu zaledwie kilku dni o pozytywnym wyniku testu na COVID-19 poinformowało swoich fanów aż czworo celebrytów. Mowa tu m.in. o Annie Ryśnik, czyli byłej uczestniczce kontrowersyjnego reality show "Warsaw Shore", znanej jako "Duża Ania".

Wiem, że temat koronawirusa jest kontrowersyjny i nie chcę wdawać się w polityczne dyskusje. Chciałabym tylko zaznaczyć i ostrzec na podstawie własnego doświadczenia, że ten wirus istnieje i nie powinniśmy go bagatelizować. Ja to robiłam - wychodziłam, tak jak wy, z założenia, że "co ma być, to będzie" - wyznała Ania.

Trzy czy cztery dni temu, kiedy prosiłam na Instagramie o pomoc, miałam punkt kulminacyjny i po prostu myślałam, że umrę. Wymiotowanie, nudności, temperatura, brak sił - to wszystko się skumulowało. Siedziałam i płakałam, to było straszne i nie życzę tego nikomu. To było gorsze niż szkarlatyna, którą przechodziłam w zeszłym roku - dodała celebrytka.

Parę dni wcześniej do chorowania na koronawirusa przyznał się też 20-letni raper Igor Ośmiałowski, znany lepiej pod pseudonimem Young Igi.

- Pamiętajcie, żeby uważać na zdrowie i dbać o swoich bliskich. Bądźcie odpowiedzialnymi ludźmi i nawet jeżeli argument o zdrowiu was nie przekonuje, to pamiętajcie, że czas to pieniądz i nie warto marnować go na kwarantannę - zaapelował do swoich fanów.

Lexy Chaplin ostrzega przed koronawirusem

Początek tego tygodnia przyniósł wieści o kolejnych dwóch przypadkach koronawirusa wśród polskich celebrytów. Mowa tu o popularnej influencerce Lexy Chaplin i znanym z drugiej edycji "Big Brother" w TVN7, Olehu Riaszeńczewie.

- Nie chcę wokół siebie robić jakiegoś dużego szumu teraz, ale muszę wam coś powiedzieć. Dzisiaj robiłam testy i przed chwilą dostałam wyniki i wynik jest pozytywny. Mam koronawirusa. Jest mi smutno. Dowiedziałam się 15 minut temu, więc nie wiem jeszcze, co się będzie działo. Chciałam wam powiedzieć, bo się ostatnio dziwnie zachowywałam na InstaStory, bo się źle czułam i nie wiedziałam, o co chodzi, nie chciałam nic za szybko mówić, ale wyszło, jak wyszło. Jest mi k****sko smutno - wyznała gwiazda Instagrama i YouTube'a.

21-latka, którą na Instagramie obserwuje już przeszło 1,1 miliona użytkowników serwisu zmaga się z typowymi objawami zakażenia koronawirusem, czyli z zaburzeniami smaku i powonienia.

- Dostaję pytania, jak się czuję. Słabo, bardzo słabo, jest mi tak jakoś dziwnie, nie mam energii. Straciłam kompletnie smak i węch. Nic nie czuję, nic kompletnie więc that's cool. I muszę sobie wymyślić jakieś zajęcia przez następne dwa tygodnie, bo będę miała kwarantannę - dodała.

Tego samego dnia o pozytywnym wyniku testu na COVID-19 opowiedział też partner Madzi Wójcik z "Big Brother".

Wykryto u mnie koronawirusa. Jest to totalnie przerąbane, ponieważ nie czuję się źle, nie mam gorączki, został mi tylko katar i to w sumie tyle. Od wczoraj nie mam smaku i węchu, ale wydaje mi się, że powoli wraca, bo lepiej czuję. No, ale nie mając już nawet żadnych objawów, albo prawie nie mając, muszę odbyć dwutygodniową kwarantannę. Zostaje myśleć, co robić w domu, czym się zająć, żeby nie zanudzić się na śmierć - poinformował Oleh swoich obserwatorów na Instagramie.

Z powodu choroby swojego chłopaka zwyciężczyni drugiej edycji reality show w TVN7 także najbliższe tygodnie spędzi na kwarantannie.

- Tak naprawdę może to trwać trzy tygodnie, a może pięć. Powiem wam, że jestem załamana - zdradziła Madzia Wójcik.

Myślicie, że kolejne przypadki koronawirusa wśród idoli młodzieży wpłyną na poważne podejście młodych ludzi do zasad bezpieczeństwa w czasie pandemii?

ZOBACZ TEŻ: Córka Kasi Kowalskiej grzmi na Instagramie: "Prześladujecie mnie. W szpitalu płakałam każdego dnia"