Ledwie udało jej się wyrwać ze szponów uzależnienia, a już niemal wpadła w macki ośmiornicy. Niedawno widziano ją w roli Sharon Tate, młodej żony Polańskiego zamordowanej przez sektę Charlesa Mansona, a teraz, Lindsay Lohan może podpisać pakt z mafią. Chodzi tu oczywiście o mafię wirtualną, czyli rolę filmową w biografii jednego z najgroźniejszych mafiosów włosko-amerykańskich.

Lilo miałaby więc zagrać córkę Johna Gotti, alias Junior Gotti, urodzonego w 1964 roku, ojca chrzestnego rodziny Gambino, jednego z najważniejszych nowojorskich klanów („rodzinny” interes dotyczył: paserstwa, narkotyków, prostytucji oraz płatnych morderstw). Po tym, jak jego ojciec znalazł się w więzieniu, „mały” Gotti musiał go zastąpić i stanął na czele mafii w 1992 roku. Zarzucano mu jednak brak kompetencji i do czasu aresztowania w 1999 roku, osłabiał podobno pozycję rodziny Gambino. Policja długo nie dawała mu spokoju.

Lindsay Lohan jest w trakcie rozmów w sprawie roli. Bosa rodziny ma zaś zagrać sam John Travolta. Projekt zapowiada się imponująco, bo jego budżet określany jest na 75 milionów dolarów, czyli jakieś 52,5 miliona euro. Jeżeli chodzi o Lilo, nie wiadomo jeszcze czy będzie miała udział w tym łupie. Wiemy jednak, że w roli balansowania na granicy prawa może być niezła.