Długo zapowiadana sesja zdjęciowa Lindsay Lohan dla magazynu „Playboy” jest już dostępna w Internecie. Okazuje się jednak, że znalazła się tam nielegalnie. Pracownik magazynu wyznał, że ktoś ukradł zdjęcia Lindsay przeznaczone na styczniowy numer. Potem pojawił się one w Internecie bez zgody wydawcy.

Hugh Hefner napisał na swoim profilu w serwisie społecznościowym Twitter, że w związku z tą sytuacją numer z Lindsay pojawi się w sklepach wcześniej niż planowano. Dodał również, że będzie to świetny świąteczny prezent dla ojca, męża lub chłopaka.

Lindsay Lohan na zdjęciach dla magazynu jest wystylizowana na Marilyn Monroe. Aktorka występuje w platynowej peruce, ma czerwone usta i pręży swoje nagie ciało na czerwonym aksamitnym tle.