Lisa Banes nie żyje. Smutną informację o śmierci amerykańskiej aktorki, która przez ponad tydzień walczyła o życie w jednym z nowojorskich szpitali, przekazał we wtorek serwis internetowy TMZ. 65-letnia gwiazda filmów "Zaginiona dziewczyna, "Lekarstwo na miłość", "Znamię" i "Koktajl" trafiła tam 4 czerwca z poważnymi obrażeniami odniesionymi w wypadku drogowym. Lekarzom niestety nie udało się jej uratować.

Nie żyje Lisa Banes. Aktorka została potrącona przez skuter

Jak donoszą media zza oceanu, Banes została potrącona przez skuter elektryczny, gdy przechodziła zgodnie z przepisami przez przejście dla pieszych w prestiżowej dzielnicy Upper West Side na nowojorskim Manhattanie. Aktorka miała zmierzać na kolację ze swoją żoną, Kathryn Kranhold, i grupą przyjaciół.

Przejeżdżający na czerwonym świetle sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, nie udzielając poszkodowanej żadnej pomocy. Policja nadal stara się ustalić jego tożsamość.

Przykro nam z powodu tragicznego i bezsensownego odejścia Lisy. Była kobietą wielkiego ducha, życzliwości i hojności, oddaną swojej pracy, czy to na scenie, czy przed kamerą, a tym bardziej swojej żonie, rodzinie i przyjaciołom. Mieliśmy szczęście, że mieliśmy ją w naszym życiu - powiedział przedstawiciel Lisy Banes w rozmowie z serwisem Entertainment Tonight.

Kim była Lisa Banes?

Lisa Banes urodziła się 9 lipca 1955 roku w Chagrin Falls w stanie Ohio w USA. Studiowała aktorstwo w słynnej Szkole Julliarda w Nowym Jorku. Wielokrotnie występowała na Broadwayu, grała w filmach i serialach telewizyjnych. W ostatnich latach na małym ekranie można ją było oglądać m.in. w fantastyczno-dramatycznej produkcji "Dawno, dawno temu" i serialu komediowym "Bananowy doktor".

CZYTAJ TEŻ: Andrzej Szczytko nie żyje. Aktor znany ze "Stulecia Winnych" i "M jak Miłość" miał 65 lat