Lizzo, a właściwie Melissa Jefferson, na scenie zadebiutowała w 2013 roku wydając pierwszy album zatytułowany "Lizzobangers". Jednak na międzynarodowy rozgłos artystka musiała poczekać aż sześć lat. Na początku tego roku sławę Amerykance przyniosły utwory "Juice" oraz "Tempo", które znalazły się na szycie niejednej listy przebojów. Media wielokrotnie rozpisywały się nie tylko o talencie 30-latki, ale także o jej krągłościach. Piosenkarka nie raz podkreślała, że nie wstydzi się swojego ciała i zachęcała do promowania ruchu body positive. O kształtach wokalistki znowu zrobiło się głośno, po tym jak na Instagramie opublikowała swoje nagie zdjęcia. Na reakcje fanów nie trzeba było długo czekać.

Lizzo nago na Instagramie

Lizzo chwali się swoim ciałem. Wokalistka znowu postanowiła wzbudzić sensacje i opublikowała na Instagramie swoje nagie zdjęcia. Nie tylko naga sesja wywołała wśród fanów duże poruszenie, ale także ostry opis. 

Namaluj mnie, jak swoją francuską s*kę - takimi słowami artystka podpisała swoja nagą sesję

Post zebrał ponad milion polubień oraz tysiące komentarzy. Wielu internautów gratulowało artystce dużej odwagi. Nie zabrakło także głosów kobiet, które podziękowały wokalistce, że przełamuje obowiązujące kanony piękna oraz nie daje się presji dzisiejszych czasów. 

Odważne zdjęcia piosenkarki zobaczycie w naszej GALERII >>

A Wy jak oceniacie sesję artystki?