W piątkowym odcinku "Love Island", władza była w rękach kobiet. To właśnie one zdecydowały czy chcą pozostać w aktualnych parach, czy może spróbować szczęścia u boku innego chłopaka. Kto nie dobrał się w parę - musiał opuścić program. Na początku odcinka, w willi przebywało 7 mężczyzn i 5 kobiet. Oznaczało to, że dwójka niesparowanych mieszkańców płci męskiej musiała opuści słoneczną Hiszpanię. Podczas ceremonii przeparowania nie brakowało zaskoczeń. 

Love Island: pierwsza ceremonia przeparowania

Jako pierwsza swojego partner mogła wybrać Monika. Postanowiła pozostać w swojej parze i ponownie sparowała się z Mikołajem. Druga wybierała Marietta, a u jej boku stanął Damian, który do tej pory był w parze z Sylwią. Oliwia, która od początku programu tworzyła parę z Dominikiem, postanowiła nie zmieniać partnera, natomiast Sylwia, która wybierała jako przedostatnia, swoim wybrankiem uczyniła Bartka. 

Ada wybierała jako ostatnia. To od jej decyzji zależało, kto odpadnie z "Love Island" w pierwszym tygodniu. Spośród pozostałych mężczyzn wybrała Maćka, z którym wcześniej zawarła "układ". Ada i Maciek umówili się, że dopóki któreś z nich się nie zakocha, pozostaną w parze po to, aby jak najdłużej utrzymać się w programie.

Kto odpadł z "Love Island" 6 września?

Z "Love Island" odpadli ostatecznie Dominik Maj oraz Marcin Puciek, którzy nie zostali wybrani przez żadną z dziewczyn.