Ada Gotowicka odeszła z "Love Island"! Podczas wczorajszego odcinka randkowego show Polsatu, na Wyspie Miłości pojawiła się Karolina Gilon, która miała dla uczestników ważną wiadomość. Po tym, jak zaprosiła wszystkich do kręgu, oddała głos Adzie. Uczestniczka nie miała szczęścia w programie - została dwukrotnie odrzucona przez Mikołaja, a z innymi chłopakami nie wyobrażała sobie przyszłości. Podjęła więc decyzję o rezygnacji z udziału z show i powrocie do Polski.

Dlaczego Ada naprawdę odeszła z "Love Island"?

- Kochani, dziękuję wam za ten czas, dziękuję wam za wszystko. Na ten moment się z wami żegnam. Oczywiście za wszystkich trzymam kciuki. Bawcie się świetnie, korzystajcie z tego czasu, ja was teraz opuszczam. Bardzo tęsknię za swoim życiem prywatnym. Ten czas wiele mnie nauczył i w życie poza willą wejdę silniejsza - mówiła Ada przez łzy.

I chociaż Ada jako powód swojego odejścia podała tęsknotę za życiem poza programem, internauci są przekonani, że chodzi o coś innego. W sieci pojawiły się plotki, jakoby Gotowicka musiała zrezygnować z udziału w show ze względu na swoją służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej. Jej pobyt na Wyspie Miłości miał nie spotkać się z pozytywnym odbiorem władz sił zbrojnych.

Domysły internautów potwierdził rzecznik WOT płk. Marek Pietrzak, publikując komentarz pod postem dedykowanym sprawie na facebookowej stronie Bechatka: - Szeregowa nie jest już żołnierzem WOT. Czekamy tylko na jej rozliczenie z wyposażeniem - napisał.

Myślicie, że Ada po powrocie do Polski odniesie się do sprawy?