Łukasz Nowicki, od czasu swojego głośnego rozwodu z Haliną Młynkovą, niechętnie wypowiada się w mediach na temat swojego życia prywatnego.

Od czasu do czasu aktor i prezenter robi jednak wyjątek i uchyla rąbka tajemnicy. Okazuje się na przykład, że Nowicki całkiem niedawno wrócił z... samotnej, kilkutygodniowej pielgrzymki!

Gwiazdor dość niechętnie zdradził więcej szczegółów na temat tego niezwykłego doświadczenia, ale przyznał, że było mu ono bardzo potrzebne.

- To fantastyczne doświadczenie. Pobyć samemu ze sobą. Doszedłem do takich wniosków, na które bym nie wpadł będąc tutaj, w Warszawie - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" Łukasz Nowicki.

Aktor przyznał wprawdzie, że próbował osiągnąć taki efekt nie ruszając się poza stolicę, jednak rytm życia wielkiego miasta skutecznie mu to uniemożliwił.

- Ja też chciałem zająć się czymś innym, ale po sześciu dniach nie miałem co robić - powiedział Nowicki.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Łukasz Nowicki - Ojciec szuka mu nowej partnerki?